Newsy
Ważne zwycięstwo juniorów B1
Przed naszym zespołem kilka ważnych spotkań, decydujących o ostatecznych rozstrzygnięciach w lidze wojewódzkiej. Pierwszym z tych meczów był niedzielny pojedynek z Six AF Nowy Tomyśl. Dwa miesiące temu rywale wygrali 3:2, więc wiedzieliśmy, że o punkty nie będzie łatwo. Z drugiej jednak strony byliśmy pewni swoich umiejętności, mimo kilku nieobecności w naszych szeregach.
Mecz zaczęliśmy skoncentrowani i wydawało się, że z każdą minutą nabieramy więcej pewności w grze. Jednak po naszych niezłych akcjach to goście dość nieoczekiwanie wyszli na prowadzenie, wykorzystując moment nieuwagi przy rzucie rożnym. Staraliśmy się wrócić do dobrej dyspozycji z początkowych minut, ale mecz zaczął się toczyć głównie w środkowej strefie boiska i stwarzanie sytuacji bramkowych nie przychodziło nam łatwo. Zespół z Nowego Tomyśla był dobrze ustawiony w defensywie, cierpliwie czekając na nasze błędy. Jeden z nich mógł się zakończyć drugim golem, jednak w bramce dobrze zachował się Kamil Olejniczak. Przed przerwą wynik nie uległ zmianie i do szatni zeszliśmy przegrywając 0:1.
Drugą część meczu zaczęliśmy bez zmian w składzie, ale z bardziej ofensywnymi założeniami i wiarą w odwrócenie losów. Z minuty na minutę się rozkręcaliśmy i powoli przejmowaliśmy inicjatywę, coraz częściej goszcząc w polu karnym rywali. Wreszcie, w 57. minucie nasza dobra gra przyniosła efekt, a gola strzelił Miłosz Bartosik. Dzięki temu poczuliśmy się jeszcze pewniej i ruszyliśmy po drugą bramkę. Ta sztuka udała się już kilka minut później, gdy dwójkową akcję Miłosza Bartosika i Jakuba Krzeszkiewicza pewnie wykończył ten drugi. Goście ruszyli od razu do odrabiania strat i na moment przejęli inicjatywę. Byliśmy jednak dobrze zorganizowani w defensywie, a z czasem uspokoiliśmy grę i ponownie to my częściej byliśmy w posiadaniu piłki. To przełożyło się na kilka świetnych okazji do podwyższenia wyniku - strzał Marcela Przybylińskiego odbił się od poprzeczki, uderzenie Kuby Księżnika z rzutu karnego obronił bramkarz, a próba Oliwiera Płuciennika była minimalnie niecelna. Ostatecznie wynik 2:1 utrzymał się do końca i mogliśmy świętować zdobycie trzech punktów.
To zwycięstwo cieszy tym bardziej, że odnieśliśmy je w ważnym momencie rundy, z sąsiadem z tabeli, który ma podobne cele, a do tego przy nieobecności kilku ważnych wcześniej zawodników. Za pokazany sportowy charakter i skuteczną walkę o odwrócenie losów meczu zespołowi należą się duże brawa. Przed nami ostatnie dwa – niemniej ważne – spotkania. Powodzenia!
______________________
Koziołek Poznań I – Six AF Nowy Tomyśl 2:1 (0:1)
Gole: M. Bartosik 57’, J. Krzeszkiewicz 63’
Skład: K. Olejniczak, M. Zając, S. Włodarczak, M. Terletskyi, J. Księżnik, D. Povydysh, M. Przybyliński (70’ K. Bartosik), J. Abai (85’ M. Rybak), O. Płuciennik, M. Bartosik (73’ R. Lishchuk), J. Krzeszkiewicz (88’ A. Krupovych)















