Drużyna trampkarzy młodszych zagrała w miniony weekend mecz rewanżowy z Akademią Piłkarską Talenty Poznań. Nasz przeciwnik jest liderem tabeli. W pierwszym meczu doznaliśmy wysokiej porażki. Zależało nam więc na udanym rewanżu. Wiedzieliśmy, że stać nas na sprawienie niespodzianki.
Naszym założeniem na pierwszy kwadrans była gra na połowie przeciwnika i próba odbioru piłki możliwie najdalej od naszej bramki. Chcieliśmy w pierwszym kwadransie narzucić własne warunki gry i nie pozwolić przeciwnikowi rozwinąć skrzydeł. Miało nam to dać szanse na otwarcie wyniku. Plan udał się doskonale. Początek meczu należał do nas i Kacper Masłowski zdobył gola na 1:0. Nie minęło kilka minut i udało nam się podwyższyć prowadzenie na 2:0. Zagraną piłkę z rzutu rożnego przez Jana Bigusa uderzył głową do bramki ponownie Kacper Masłowski. Po 20 minutach ustawiliśmy się bliżej naszej bramki i robiliśmy wszystko, by przeciwnik nie zdobył przed przerwą gola kontaktowego. Ten plan także się udał i na przerwę schodziliśmy prowadząc 2:0.
W przerwie dokonaliśmy kilku zmian, ale nie wpłynęło to na obraz spotkania. Dobrze się broniliśmy i kilkukrotnie wychodziliśmy groźnymi kontrami. Po kwadransie gry drugiej połowy przeciwnicy zdobyli gola kontaktowego. Nasza drużyna jednak nadal dobrze się broniła i szukała gola na 3:1. To się udało, choć ostatecznie sędzia dopatrzył się faulu na bramkarzu. W kolejnych minutach mieliśmy jeszcze kilka okazji i jedną z nich wykorzystał Adam Zielichowski. Chwilę później gola na 4:1 zdobył Jan Bigus. Przeciwników stać było jeszcze na drugiego gola, ale ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:2!
Być może drużyna Talentu Poznań to lider i było to widać na boisku, ale to nasza drużyna była skuteczniejsza tego dnia. Wiedzieliśmy, że chcąc zdobyć punkty w tym spotkaniu musimy wznieść się na wyżyny naszych umiejętności, ale też wykazać się niezwykłą determinacją. Takie zwycięstwo daje ogrom satysfakcji. Dzięki zdobytym punktom wyszliśmy ze strefy spadkowej.