Newsy

Spore emocje w meczu juniorów młodszych 20.09.2023

Spore emocje w meczu juniorów młodszych

Nasza druga drużyna w kategorii B1 zmierzyła się z Kłosem Gałowo.

Mecz miał z pewnością niecodzienny przebieg. Początek spotkania należał zdecydowanie do gospodarzy, którzy byli bardziej skoncentrowani i pewni siebie. My natomiast popełnialiśmy błędy, które w tej kategorii wiekowej nie powinny nam się przydarzyć. To spowodowało, że między 13. a 17. minutą straciliśmy aż trzy bramki i trzeba powiedzieć, że był to najniższy wymiar kary. Na szczęście po dwudziestu minutach nieco się obudziliśmy, zaczęliśmy częściej utrzymywać się przy piłce i także stworzyliśmy kilka niezłych okazji bramkowych. Najbliższy powodzenia był Hubert Pachurka, jednak jego strzał głową odbił się od poprzeczki. Niestety, w ostatniej akcji pierwszej połowy naszemu obrońcy zdarzyły się dwa złe zagrania, które ostatecznie dały gospodarzom rzut karny. Świetnie jednak zachował się w bramce Piotr Ochal, który wygrał pojedynek ze strzelcem i przywrócił nam nadzieję na odwrócenie losów meczu. Na przerwę schodziliśmy przegrywając 0:3.

Przerwę spędziliśmy w mało sielankowej atmosferze - przeanalizowaliśmy nasze błędy i zmobilizowaliśmy się, by wykorzystać drugie 45 minut do odwrócenia losów meczu. Od pierwszego gwizdka sędziego przejęliśmy kontrolę nad meczem. Wreszcie graliśmy odważnie, z olbrzymim zaangażowaniem i seryjnie zaczęliśmy tworzyć okazje strzeleckie. Lepiej graliśmy też w fazie bronienia. Gdy w 58. minucie gola na 1:3 strzelił Krystian Mańkowski, nabraliśmy jeszcze więcej wiatru w żagle. Dziesięć minut później zamieszanie w polu karnym przeciwników wykorzystał nasz kapitan, Hubert Pachurka, strzelając gola kontaktowego, a po kolejnych pięciu minutach do remisu strzałem pod poprzeczkę doprowadził Kacper Sroczyński. Do końca meczu pozostało prawie 20 minut i nie ulegało żadnym wątpliwościom, że ruszymy do walki o pełną pulę. Gdy w 75. minucie sprytny strzał Mikołaja Streba wyprowadził nas na prowadzenie, była jasne, że nie wypuścimy trzech punktów z garści. Co więcej, w samej końcówce jeszcze dwukrotnie umieściliśmy piłkę w siatce. Najpierw Hubert Pachurka uderzeniem głową wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie debiutującego w naszej drużynie Wojtka Bullerta, a w doliczonym czasie gry Michał Majewicz ustalił wynik meczu na 6:3 dla Koziołka.

To był mecz pełen emocji, zwrotów akcji, wielu okazji strzeleckich z obu stron, ale także sporej liczby dość prostych błędów. Z jednej strony można powiedzieć, że przed przerwą zagraliśmy poniżej swoich możliwości i pozwoliliśmy gospodarzom na przejęcie inicjatywy. Z drugiej jednak pokazaliśmy olbrzymi hart ducha i waleczność po przerwie. I za to należą się brawa. Sport to przecież nie tylko piękne akcje, spektakularne gole czy proste błędy, ale przede wszystkim emocje. Raz związane z przeżywaniem porażki, a raz pozytywne po meczach takich jak w Gałowie. Brawo Drużyna!

_____________________________________________________

Kłos Gałowo - Koziołek Poznań II 3:6 (3:0)
Gole: K. Mańkowski 58', H. Pachurka 67', 86', K. Sroczyński 72', M. Streb 75', M. Majewicz 90'
Skład: P. Ochal - A. Kozłow (46’ Ł. Gulik), M. Majewicz, R. Sosnowski, R. Piotrowski - K. Sroczyński, M. Streb (80’ D. Dziuba), W. Bullert - D. Krzywicki (77’ K. Siemek), H. Pachurka, A. Bogdański (46’ K. Mańkowski)

_____________________________________________________

Galeria zdjęć

sponsor strategiczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
patron medialny
patron medialny
patron medialny
partner
partner
partner