Newsy

Podsumowanie - Liga WZPN - Młodzik Starszy D1 04.07.2025

Podsumowanie - Liga WZPN - Młodzik Starszy D1



Zespół młodzika starszego naszego klubu nie pokazał jesienią pełni swoich możliwości. Zależało nam, by dobrze przepracować przerwę zimową, a wiosną zaprezentować się dużo lepiej w rozgrywkach Marathon Ligi Mistrzów Koziołka oraz pierwszej lidze okręgowej Wielkopolskiego ZPN. 

Za początek przygotowań uznać można udział naszego zespołu w Halowym Turnieju o Puchar Prezesa Wielkopolskiego ZPN. Poziom tych rozgrywek był bardzo wysoki. Rywalizowaliśmy w cztery weekendy. Początkowo z trudem przychodziło nam przestawienie się na grę na hali, ale w trzecią i czwartą sobotę już prezentowaliśmy się dużo lepiej. 
  
Zimą rozegraliśmy kilka meczów kontrolnych. Zmierzyliśmy się między innymi z drużynami Poznańskiej 13, UKS Orlika Poznań, UKS Jedynki Luboń, AP Wilki Dąbrówka. Udział w tych meczach zapewniony mieli wszyscy trenujący zawodnicy naszego klubu. Były to obiecujące spotkania. Bardzo dobrze realizowaliśmy założenia meczowe, a co najważniejsze, nasza technika użytkowa była na coraz wyższym poziomie. Cieszy, że w obozie dochodzeniowym udział wzięła prawie cała nasza drużyna. To było ważnych kilkanaście jednostek. Spotykaliśmy się na treningach, na odprawach oraz grach kontrolnych. 
  
Ważnym elementem okresu przygotowawczego do rundy wiosennej był wyjazd do Berlina. Na zaproszenie SV Rot-Weiß Viktoria Mitte pojechaliśmy do stolicy Niemiec, gdzie zagraliśmy kilka meczów kontrolnych oraz miniturniej. Nasi rówieśnicy wysoko zawiesili poprzeczkę, ale to była cenna nauka dla każdego naszego zawodnika. 

W kilka sobót w styczniu i lutym zamieniliśmy buty piłkarskie na biegowe i wzięliśmy udział w zawodach Parkrun na poznańskiej Cytadeli. Frekwencja na tych zajęciach była wysoka. Ta forma przygotowań, jak się później okazało, wyszło na dobre naszym zawodnikom. Zależało nam na uzyskaniu odpowiedniej wydolności. 

Zimą i wiosną pracowaliśmy przede wszystkim nad umiejętnościami technicznymi. Wiele czasu poświęciliśmy kontroli piłki, prowadzeniu, a także podaniu i przyjęciu. Wychodząc na boisko chcieliśmy być aktywni w atakowaniu i bronieniu. Zależało nam, by nie tylko odbierać piłkę na połowie przeciwnika, ale także być w stanie się przy niej utrzymać i budować akcje. Graliśmy w systemie 1431, tak by w kolejnym sezonie płynnie przejść do 1433. 

Rozgrywki rozpoczęliśmy szybciej niż pozostałe zespoły. Już na początku marca pokonaliśmy Avię Kamionki, a kilka dni później Lech Future Gniezno. Wiele emocji przyniosło spotkanie wyjazdowe z Huraganem Pobiedziska. Mimo słabszej pierwszej połowy, trzy trafienia w drugiej części dały nam trzecie z rzędu zwycięstwo. Czwarty mecz to spotkanie z późniejszym triumfatorem rozgrywek Olympique Poznań. Szkoda, że zakończyło się naszą porażką, bo na kilka minut przed końcem prowadziliśmy jedną bramką. Zabrakło sił i koncentracji. Kolejne spotkania to zwycięstwo z MKS Przemysław Poznań i minimalna porażka ze Zjednoczonymi Września. W połowie kwietnia rozpoczęliśmy rundę rewanżową. Wygraliśmy trzy kolejne spotkania i z optymizmem patrzyliśmy na końcowe rozstrzygnięcia. 

Choć przeważaliśmy przez większą część spotkania, nie udało nam się wygrać drugi raz z Huraganem Pobiedziska. Nie byliśmy w stanie odrobić straconej już na początku meczu bramki. Tydzień później przegraliśmy z Olympique Poznań 1:5. Przeciwnik był tego dnia lepszy. W kolejnym meczu zremisowaliśmy z MKS Przemysławem Poznań 3:3. Szkoda tego meczu. Byliśmy lepsi, dominowaliśmy, przez prawie cały mecz prowadziliśmy, ale w końcowym kwadransie straciliśmy dwie bramki, na które nie potrafiliśmy odpowiedzieć. Ostatnie dwa mecze to porażka ze Zjednoczonymi Września oraz pewna wygrana z Wielkopolską Komorniki. 

Choć wyniki i ostateczna lokata nie są na tym etapie szkolenia najważniejsze, cieszy wyrównany poziom tej grupy. W prawie każdym meczu musieliśmy wznosić się na wyżyny swoich umiejętności. Początek tej rundy był obiecujący. Wydawało się, że możemy nawet powalczyć o zwycięstwo w grupie, ale ostatecznie zajęliśmy czwartą lokatę. Dwóch spotkań szczególnie szkoda. Pierwszej porażki z Olympique Poznań, a także meczu z Huraganem Pobiedziska. 

Najwięcej bramek dla naszego zespołu zdobył Michał Fiałkiewicz, 20. Niewiele gorszy był Mikołaj Drzewiecki, który mógł pochwalić się aż 15 trafieniami. Znaczący dorobek zanotowali również Jakub Aitner, Leon Siemek oraz Jakub Jędrasik. Cieszy postawa naszych bramkarzy. Zarówno Kamil Solarczyk, jaki i Kamil Łuczak, mieli sporo dobrych momentów w tej rundzie. Ważnym elementem naszej drużyny byli środkowi obrońcy. Brawa dla Szymona Siebrechta i Mikołaja Dawidowicza. Najbardziej uniwersalnym zawodnikiem był Mykhailo Terletskyi, który zagrał na każdej pozycji, poza bramką, a największe postępy zrobił Fabian Wiliński. 

Przed nami przerwa wakacyjna. Wracamy w sierpniu. Czeka nas kolejne wyzwanie. W nowym sezonie zagramy w formie w formacie jedenastoosobowym, na całym boisku. Mamy już za sobą pierwsze obiecujące sparingi. Do naszego zespołu dołączyło kilku nowych zawodników. Liczymy że będą cennym wzmocnieniem naszej drużyny. 

sponsor strategiczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
patron medialny
patron medialny
patron medialny
partner
partner
partner