Newsy

Kolejne spotkania juniorów A1 21.10.2025

Kolejne spotkania juniorów A1



W niedzielę, 5 października, zagraliśmy mecz z Lubuszaninem Trzcianka. Dla zespołu był to ważny mecz, bo zapowiadający realne szanse na zdobycie punktów w - co by nie mówić - wymagającej dla naszych juniorów starszych lidze.

Plan na spotkanie był zdecydowanie inny niż w poprzednich meczach. Stwierdziliśmy, że trzeba skupić się przede wszystkim na swoich założeniach i zwiększyć liczbę kreowanych sytuacji bramkowych. W realizacji tego celu pomóc miała zmiana zachowania zespołu w fazie bronienia i przejściach do ataku. I to w zasadzie nam się udało. Dość solidna pierwsza połowa okraszona bramką Kacpra Pigli, w której mecz był wyrównany, ale nie pozbawiony sytuacji bramkowych.

W drugiej połowie w 60 minucie straciliśmy bramkę na 1:1. Na szczęście głowy chłopaków realnie patrzyły w przód z myślą o tym, by to zacięte spotkanie zakończyło się na naszą korzyść. Finalnie tak się stało! Ostatnie 15-20 minut przyniosło wiele akcji, gdzie przy nieco lepszych zachowaniach naszych zawodników mogłyby padać bramki. Z każdą kolejną piłką czas uciekał. Wreszcie w 88. minucie w pole karne piłkę wprowadził dryblingiem jeden z naszych skrzydłowych i został sfaulowany. Rzut karny! Chwilę później zamieniony na bramkę przez kapitana, Michała Majewicza. Prowadziliśmy zatem 2:1 i tym rezultatem wydarzenie przy Gdańskiej się zakończyło.

Jak na dotychczasowe standardy zagraliśmy zdecydowanie lepiej i przede wszystkim daliśmy sobie argumenty do tego, by myśleć o strzelaniu bramek. Cieszą pierwsze zdobyte 3 punkty i tego należy się trzymać!

_____________________

Tydzień później zagraliśmy spotkanie wyjazdowe przeciwko Poznańskiej 13-stce. Rywal zdecydowanie silniejszy niż ten podejmowany wcześniej.

Co ciekawe nawet mimo tego, założenia meczowe były zbliżone do meczu z Lubuszaninem. Chcieliśmy atakować rywali wysoko, zabierać przestrzeń i nie dawać czasu na podejmowanie decyzji.

Pierwsza połowa to solidny, zdecydowany początek, z dwiema dogodnymi sytuacjami do zdobycia bramki. Wysokie tempo meczu już od samego początku pokazywało, że spore znaczenie może mieć to, która drużyna zdobędzie bramkę jako pierwsza. Oczywistym było także, że te gole na pewno padną. Niestety dla nas, pierwszą bramkę po ciekawie rozegranym rzucie rożnym zdobyli rywale. Zostaliśmy nieco ocuceni kubłem zimnej bramki. Grając z takim rywalem trzeba budzić się szybko, bo kolejne bramki mogą wpaść bardzo szybko. Niby było w porządku, po czym 10 minut później bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego straciliśmy drugiego gola. Minutę później daliśmy sobie wiatru w żagle, gdy zdobyliśmy bramkę z kontrataku na 2:1. Dynamika meczu wskazywała na pewną bramkę w niedługim odstępie czasu dla jednej ze stron. No i tak się stało. Straciliśmy ją my, z rzutu karnego. Trzy bramki po trzech różnych stałych fragmentach gry wskazują na to, że musimy przyłożyć do tych elementów więcej uwagi. Niewiele później przeciwnicy dołożyli kolejnego gola i więcej bramek już nie padło. Rezultat drugiej połowy to 0:0. Jednakże dające możliwość optymistycznego spojrzenia na ten mecz, bo z kilkoma naprawdę dogodnymi momentami na zdobycie bramki. Oczywiście - mecz stał się bardziej chaotyczny, pojawiły się błędy z obu stron i mniej przemyślane decyzje zawodników, co chwilami pozwalało stworzyć coś z chaosu. Niemniej jednak wracamy z wyjazdu bez punktów.

sponsor strategiczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
patron medialny
patron medialny
patron medialny
partner
partner
partner