Newsy

Juniorzy B1 i B2 tym razem bez punktów 07.11.2025

Juniorzy B1 i B2 tym razem bez punktów



Ostatni październikowy weekend obie ekipy juniorów młodszych zakończyły bez punktów. Zespół juniorów B1 uległ na wyjeździe Poznań FC, a drużyna B2 na własnym terenie przegrała z Unią Swarzędz.

Pojedynek zespołu rocznika 2009 mógł się dla nas zacząć w świetny sposób. Już w 1. minucie szansę na otwarcie wyniku miał Danilo Povydysh, jednak jego uderzenie z kilku metrów było minimalnie niecelne. Graliśmy odważnie i stwarzaliśmy kolejne okazje. W 12. minucie na strzał sprzed pola karnego zdecydował się Nikodem Nowak, jednak piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki. Ten sam zawodnik kilka minut stanął oko w oko z bramkarzem, niestety to przeciwnik okazał się lepszy. Na nasze nieszczęście, duża nieskuteczność w pierwszej półgodzinie, zemściła się w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Zawodnicy Poznań FC w ciągu trzech minut wyprowadzili dwa szybkie kontrataki i wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Z perspektywy całego meczu był to decydujący o wyniku fragment. Gospodarzom pozwolił uspokoić grę, a my zaczęliśmy grać bardziej chaotycznie. W drugiej połowie dążyliśmy do zdobycia bramki kontaktowej. Notowaliśmy sporo odbiorów, kilka razy wychodziliśmy z szybkimi atakami, ale nie przekładało się to na dobre sytuacje strzeleckie. W decydujących momentach zawodziła nas dokładność lub brakowało nam po prostu nieco szczęścia. W końcówce gospodarze wykorzystali nasz błąd w ustawieniu i zdobyli trzeciego gola.

Mimo porażki zagraliśmy dobre zawody. Graliśmy odważnie, ofensywnie, ale niestety po raz kolejny nieskutecznie. Szkoda, bo to kolejny mecz, w którym z perspektywy gry wcale nie byliśmy słabsi od rywali, a ostatecznie zeszliśmy z boiska bez punktów. Liczymy, że uda nam się przełamać w najbliższych listopadowych trzech meczach.

Galeria zdjęć

__________________

Dla zespołu rocznika 2010 jesienne mecze z Unią Swarzędz przebiegały w dość ekstremalnych warunkach. Ponad miesiąc temu graliśmy w Swarzędzu po ulewie i na częściowo zalanym boisku, a w rewanżu ulewa z silnym porywistym wiatrem nie ułatwiała gry obu zespołom.

Mecz rozpoczął się dla nas znakomicie, bowiem od 5. minuty prowadziliśmy po bramce Alana Ziółka. Wynik ten utrzymał się przez pierwsze 45 minut, choć stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji na strzelenie kolejnych bramek. W drugiej części spotkania mecz był wyrównany, ale to my nadal tworzyliśmy klarowne sytuacje, jednak nic nie wpadło do bramki. W tym sezonie zawodzi nas finalizacja, nie potrafimy w prostych sytuacjach pod bramką przeciwnika znaleźć drogi do siatki. Niewykorzystane sytuację lubią się mścić i tak też było w meczu z Unią. Goście, po naszych błędach indywidualnych w drugiej połowie strzelili trzy bramki i finalnie dopisali sobie do ligowej tabeli 3 punkty.

Wiemy, nad czym musimy pracować w fazie atakowania oraz fazie bronienia. W ostatnim czasie popełniamy zbyt dużo błędów w finalizacji ataku oraz słabo identyfikujemy krycie przeciwnika przy stałych fragmentach gry oraz dośrodkowaniach rywali. Analizujemy, wyciągamy wnioski i trenujemy z pełnym zaangażowaniem. 8 listopada czeka nas mecz derbowy z Polonią Poznań, ależ to będzie „meczycho”, emocje, wola walki, determinacja i miejmy nadzieję jakość piłkarska podczas tego wydarzenia!

sponsor strategiczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
sponsor techniczny
patron medialny
patron medialny
patron medialny
partner
partner
partner