Newsy
Dwa mecze juniorów młodszych B1
W weekend zmierzyliśmy się z Notecią Czarnków i Koroną Zakrzewo.Pojedynek w Czarnkowie z wiceliderem tabeli ligi wojewódzkiej zaczęliśmy dobrze. Już po kilku minutach świetną szansę na otwarcie wyniku miał Kacper Pigla. Jednak jego mocne uderzenie z linii pola karnego okazało się minimalnie niecelne. W 18. minucie dopięliśmy swego i objęliśmy prowadzenie. Świetny strzał Wojtka Wardala zza pola karnego trafił w górny narożnik bramki. Gospodarze szybko ruszyli do odrabiania strat. Niestety, w 31. minucie wykorzystali nasz błąd w defensywie i doprowadzili do wyrównania. Wynik 1:1 utrzymał się do przerwy.
W drugiej połowie oba zespoły postawiły wyraźnie na ofensywę, momentami zapominając o zadaniach w bronieniu. To powodowało sporo okazji strzeleckich, jednak przez długi czas dobrze radzili sobie bramkarze obu drużyn lub strzały były niecelne. Na kwadrans przed końcem gospodarze wykorzystali nieporozumienie obrońcy z bramkarzem i wyszli na prowadzenie. Ruszyliśmy do przodu, ale nie udało nam się już zmienić wyniku.
Na tle mocnego przeciwnika zagraliśmy niezłe zawody. Czarnków opuszczaliśmy jednak z niedosytem, bo tego dnia mogliśmy pokusić się o jeden lub nawet pełną pule punktów.
____________________________________
Noteć Czarnków - Koziołek Poznań II 2:1 (1:1)
Gol: W. Wardal 18’
Skład: M. Zahorulko (65’ H. Pachurka), M. Kurc (55’ M. Streb), S. Dzbuk, I. Shpak, H. Korbanek (75’ Ł. Gulik), K. Siemek (70’ K. Siemek), K. Pigla (45’ D. Depczyński), T. Bryk, K. Mańkowski (65 R. Piotrowski), W. Wardal, G. Wojciechowski
____________________________________
Dzień po zmaganiach w lidze wojewódzkiej zmierzyliśmy się na własnym terenie z Koroną Zakrzewo w ramach I ligi okręgowej. Kilka tygodni temu wygraliśmy z tym przeciwnikiem 3:2, więc spodziewaliśmy się zaciętej rywalizacji.
Od początku mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki, jednak goście kilka razy zagrozili nam szybkimi atakami po odbiorach. Swoją niezłą grę udało nam się potwierdzić golem w 27. minucie, gdy na strzał zza pola karnego zdecydował się Mykola Glushchenko. Pięć minut później ten sam zawodnik podwyższył nasze prowadzenie. Wynik 2:0 dał nam więcej spokoju, dzięki czemu mogliśmy dokładniej konstruować swoje akcje. Przed przerwą najlepszą szansę na zdobycie trzeciej bramki miał Damian Krzywicki. Jego strzał był jednak minimalnie niecelny. Dobrze w bramce radził sobie Hubert Pachurka, który popisał się dwoma świetnymi interwencjami, raz po strzale z dalszej odległości, a chwilę później po uderzeniu z kilku metrów.
Prowadzenie 2:0 pozwoliło nam kontrolować przebieg drugiej połowy. Graliśmy uważnie w fazie bronienia i byliśmy w stanie stwarzać sobie kolejne szanse. Ostatecznie strzeliliśmy jednego gola. Dobrą akcję całego zespołu zakończył celnym strzałem Adam Bogdański, notując swoje pierwsze trafienie w tym sezonie.
Było to dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Solidnie radziliśmy sobie szczególnie w środku pola, konstruując swoje akcje krótkimi podaniami. Na plus zapisujemy też to, że nie pozwoliliśmy gościom zdobyć bramki.
_________________________________________
Koziołek Poznań II - Korona Zakrzewo 3:0 (2:0)
Gole: M. Glushchenko 27’, 32’, A. Bogdański 62’
Skład: H. Pachurka, Ł. Gulik (45’ R. Piotrowski), M. Majewicz, G. Szuber, R. Sosnowski (60’ A. Kozłow), D. Depczyński, K. Pigla, M. Streb, D. Krzywicki (65’ K. Kromski), M. Glushchenko, P. Kręgielski (50’ A. Bogdański)
__________________________________________















