Newsy
Drugie zwycięstwo juniorów B2
W ramach 3. kolejki I ligi okręgowej Wielkopolskiego ZPN rozegraliśmy spotkanie Lech Future Luboń.
Od pierwszych minut przejęliśmy kontrolę nad spotkaniem. Dominowaliśmy w posiadaniu piłki, budując akcje od własnej bramki i cierpliwie szukając sposobu na sforsowanie defensywy rywali. Nie ustrzegliśmy się jednak błędów, które pozwalały gościom od czasu do czasu stworzyć zagrożenie pod naszą bramką. Na pierwsze trafienie musieliśmy czekać do 20. minuty. Wtedy Julian Pietryga zdecydował się na uderzenie zza pola karnego i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Mimo kolejnych sytuacji bramkowych nie udało nam się podwyższyć prowadzenia i na przerwę schodziliśmy przy wyniku 1:0.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. To my prowadziliśmy grę i budowaliśmy kolejne akcje, natomiast rywale ustawili się niżej i swoich szans szukali przede wszystkim w kontratakach. Jedna z nich przyniosła gościom powodzenie. W 55. minucie doprowadzili do wyrównania. Nasza reakcja była jednak błyskawiczna. Już minutę później przeprowadziliśmy świetną akcję, którą skutecznym strzałem pod poprzeczkę wykończył Samuel Zagozda. Ponownie wyszliśmy na prowadzenie! W 74. minucie w polu karnym przeciwnika został sfaulowany nasz kapitan. Do wykonania jedenastki podszedł Andrii Romakhov, który zachował spokój i pewnym strzałem podwyższył wynik na 3:1. Wydawało się, że mamy spotkanie pod kontrolą, jednak trzy minuty później przyjezdni wywalczyli rzut karny. Od tego momentu nasza gra mocno się posypała. Końcówka spotkania była niezwykle nerwowa, to goście nacierali, a my musieliśmy skupić się przede wszystkim na obronie korzystnego rezultatu. Ostatecznie udało nam się utrzymać prowadzenie i wygraliśmy 3:2!
Było to spotkanie pełne emocji, w którym pokazaliśmy zarówno dobre momenty w grze z piłką, jak i charakter w trudnej końcówce. Po trzech kolejkach pozostajemy liderem naszych rozgrywek! Przed nami jednak kolejne wyzwanie. W następną sobotę udamy się do Dolska, gdzie zmierzymy się z miejscową Zawiszą. Brawo drużyna!















