W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Zespół młodzika starszego KS Koziołek Poznań jest w trakcie swojego drugiego sezonu, rozgrywanego w formacie dziewięcioosobowym. Za nami pierwsza, bardzo intensywna, runda jesienna.

Przygotowania do sezonu rozpoczęliśmy w sierpniu. Najważniejszym punktem tego okresu był obóz szkoleniowy w Wągrowcu. W zgrupowaniu udział wzięła cała drużyna. Kilkanaście jednostek treningowych, w różnych formach, miało przynieść dobrą dyspozycję w rundzie jesiennej.

Pierwszy sezon w kategorii młodzika rozgrywaliśmy w systemie 1341. Dość dobrze opanowaliśmy to ustawienie. Wiosną udało nam się wygrać ligę. Chcąc pobudzić zespół do rozwoju, dać zawodnikom nowy bodziec, jak i wykorzystać potencjał zawodników, trener postanowił przygotować drużynę do gry w systemie 1431. Mogłoby się wydawać, że to drobna korekta. Nic bardziej mylnego. System wymagał, od każdego zawodnika, zupełnie innego zachowania, tak w bronieniu jak i atakowaniu. Wiedzieliśmy, że zmiana ustawienia jest wyzwaniem, ale wiedzieliśmy też, na czym nam zależy.

Rozgrywki rozpoczęliśmy od trudnego meczu z późniejszym zwycięzcą, zespołem Poznańskiej 13. Spotkanie zakończyło się naszą porażką 2:5, ale decydujące bramki przeciwnika padły dopiero pod koniec spotkania. Wcześniej Szymon Krzyżaniak i Dawid Kubiak trafiali do bramki lokalnego rywala. Drugie spotkanie odbyło się na naszym boisku. Zmierzyliśmy się z KP Wartą Sieraków. W regulaminowym czasie prowadziliśmy, po bramkach Leona Sylwanowicza i Jakuba Figaszewskiego, 2:1. Niestety, dogrywka była bolesnym doświadczeniem. Straciliśmy dwa gole, po dwóch stałych fragmentach gry, i przegraliśmy 2:3. Pierwsze zwycięstwo przyszło tydzień później, w Komornikach. Choć przegrywaliśmy już 0:2, udało nam się zdobyć cztery bramki. Jeszcze przed przerwą pięknego gola z 25 metrów zdobył Adam Bartłomiejczak. Później trafiania dołożyli Franciszek Duda, Dawid Kubiak i Stanisław Ulatowski. Kontynuowaliśmy dobrą passę i tydzień później dość łatwo, choć po chaotycznej grze, zwyciężyliśmy z Dyskobolką Grodzisk Wielkopolski 4:0. Do bramki rywala trafiali Mateusz Piotrowski, Alex Ziółkowski, Stanisław Ulatowski i Kuba Księżnik. Po czterech meczach mieliśmy na koncie 6 punktów.

Frustrująca była wyjazdowa porażka z Koroną Zakrzewo. Na małym i nierównym boisku trudno nam się grało piłkę, którą uczymy się na co dzień. Mimo przewagi, przegraliśmy 1:2. Jedyne trafienie padło łupem Antoniego Małeckiego. Bardzo dobry mecz zagraliśmy w Luboniu, z tamtejszą Szkołą Futbolu. Byliśmy bardzo dobrze zorganizowani, świetnie broniliśmy i regularnie atakowaliśmy bramkę przeciwnika. W drugiej połowie Szymon Krzyżaniak i Jakub Figaszewski strzelili po jednym golu i wygraliśmy 2:0. To było jedno z lepszych spotkań tej jesieni, po którym przyszedł remis z UKS Dwójką Szamotuły. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Dawid Kubiak. Kolejny mecz, w którym mieliśmy przewagę, posiadaliśmy piłkę, byliśmy dobrze zorganizowani, ale z trudem strzeliliśmy jednego gola. Po pierwszej rundzie mieliśmy na koncie 10 punktów.

Bardzo dobry mecz rewanżowy rozegraliśmy z faworyzowaną Poznańską 13. Choć przegraliśmy 0:3, drużyna zasłużyła na bardzo duże brawa. Szkoda, że nie udało się wykorzystać jednej z kilku bardzo dobry sytuacji bramkowych. Tydzień później, pokonaliśmy na wyjeździe KP Wartę Sieraków 5:0. To było bardzo dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Po jednym goli strzelili Antoni Małecki, Alex Ziółkowski, Szymon Krzyżaniak. Dwa trafienia zanotował Mateusz Piotrowski. Nasza gra wyglądała coraz lepiej. Było widać, że z większym powodzeniem udaje nam się rywalizować w nowym ustawieniu.

Niestety, ostatnie spotkania były mniej udane. Choć dominowaliśmy, dobrze budowaliśmy grę, nie przekładało się to na gole. Najpierw przegraliśmy z 0:1 LKS Wielkopolską Komorniki, a później zremisowaliśmy z Dyskobolą Grodzisk Wielkopolski 3:3. Obie połowy rozpoczynaliśmy od szybkiej straty gola, co z trudem udawało się odrobić. Prowadziliśmy już 3:1. Niestety, wystarczyło to tylko na remis. Dwa gole w tym meczu zdobył Alex Ziółkowski, jedna bramka to bramka samobójcza, po zagraniu Dawida Kubiaka. Trzy punkty zdobyliśmy z Koroną Zakrzewo. Wynik 6:0. Do bramki przeciwnika trafiał trzy razy Alex Ziółkowski, dwa Stanisław Ulatowski i raz Jakub Figaszewski. Tydzień później czekała nas porażka, z drugą ostatecznie, Szkołą Futbolu Luboń. Jedyna bramka, dla przeciwników, wpadła pod koniec meczu. Przegraliśmy 0:1. Na koniec rundy zmierzyliśmy się na wyjeździe z UKS Dwójką Szamotuły. Padł, po golu Jakuba Figaszwskiego, remis 1:1.

Trudno ocenić jednoznacznie naszą postawę w rundzie jesiennej. Wydaje się, że dobrze opanowaliśmy nowe ustawienie. Wiedzieliśmy jak się bronić, jak atakować, jak zachowywać się w fazach przejściowych. Potrafiliśmy budować grę, wychodzić spod pressingu. Choć same wyniki w piłce młodzieżowej nie są najważniejsze, nasza dobra postawa nie przełożyła się na zdobycze punktowe i ostatecznie zajęliśmy miejsce 5.

Najlepsze mecze rozegraliśmy na wyjeździe ze Szkołą Futbolu Luboń, w Sierakowie z Wartą oraz u siebie z Poznańską 13. To był środek rundy, kiedy złapaliśmy wiatr w żagle. W innych meczach brakowało nam umiejętności stworzenia klarownych sytuacji bramkowych i wykorzystania tych, które mieliśmy. W obronie wyglądaliśmy nieźle. Straciliśmy 23 bramki, tyle samo, ile pierwsza Poznańska 13.

Mimo wszystko trzeba powiedzieć, że była to dla nas pod wieloma względami bardzo dobra runda. Zmiana ustawienia była rzeczywiście dobrym impulsem i zawodnicy zrobili duże postępy przez te kilka miesięcy. Wyglądamy lepiej technicznie, jak i lepiej rozumiemy grę. Zespół wykonał bardzo dobrą pracę. Brawa należą się praktycznie wszystkim za zaangażowanie i wysoką frekwencję. To procentuje i na pewno przyniesie dobre rezultaty w rundzie wiosennej.

Przed nami obóz dochodzeniowy, sparingi, wyjazd na turniej do Mrągowa, a przede wszystkim wiele treningów. Mamy nadzieję, że wiosną popełnimy mniej błędów niż jesienią, co ostatecznie przełoży się na lepsze rezultaty.

Frekwencja zawodników w roku 2021:

Dawid Kubiak - 110 treningów/meczów - 97,35%,
Adam Bartłomiejczak - 164 treningi/mecze - 96,47%,
Kuba Figaszewski - 151 treningów/meczów - 89,35%,
Kuba Księżnik - 147 treningów/meczów - 89,09%,
Marsell Szymczak - 146 treningów/meczów - 88,48%,
Szymon Krzyżaniak - 143 treningi/mecze - 87,73%,
Stanisław Ulatowski - 138 treningów/meczów - 87,34%,
Mateusz Piotrowski - 143 treningi/mecze - 86,14%,
Kajetan Michalak - 62 treningi/mecze - 86,11%,
Stanisław Szydłowski - 134 treningi/mecze - 85,90%,
Maciej Rybak - 125 treningów/meczów - 82,78%,
Oliwier Bromberek - 133 treningi/mecze - 81,60%,
Alex Ziółkowski - 133 treningi/mecze - 81,60%,
Franciszek Duda - 67 treningów/meczów - 78,82%,
Bartosz Kuczma - 124 treningi/mecze - 77,02%,
Antoni Małecki - 126 treningów/meczów - 76,36%,
Filip Wieczorek - 116 treningów/meczów - 73,89%,
Dennis Dudek - 111 treningów/meczów - 69,81%,
Leon Sylwanowicz - 95 treningów/meczów - 63,33%,
Emilian Schubert - 87 treningów/meczów - 60,42%,
Malo Henry - 9 treningów/meczów - 60,00%,
Jan Młynikowski - 90 treningów/meczów - 59,60%,
Mateusz Nowak - 17 treningów/meczów - 54,84%,
Julia Kieliszewska - 59 treningów/meczów - 41,26%,
Paweł Banaszak - 24 treningi/mecze - 40,68%.





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen