W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Drużyna rocznika 2007 ma za sobą bardzo intensywne miesiące, podczas których mieliśmy okazję do rozegrania wielu meczów towarzyskich i przede wszystkim ligowych.

Przygotowania do rundy jesiennej rozpoczęliśmy na początku sierpnia trenując w Poznaniu, a także spędzając bardzo intensywny tydzień obozowy w Wągrowcu. W pierwszym miesiącu nowego sezonu zagraliśmy aż siedem meczów towarzyskich, w których zmierzyliśmy się zarówno z rywalami nowymi dla nas, jak i tymi dobrze nam znanymi. Pokonaliśmy Calcio Wągrowiec, Orły Zielonkę, NKS Niepruszewo i SPN Szamotuły, zremisowaliśmy z AKF Poznań oraz zanotowaliśmy porażki z PKS Radość i Sucharami Suchy Las. Mecze te miały jednak na celu przede wszystkim przygotowanie nas do gry w nowym ustawieniu, w którym chcieliśmy grać w rundzie jesiennej.

Pierwsze mecze ligowe rozegrane przez nas we wrześniu pokazały, że sporo elementów działało nieźle - dużo lepiej niż w rundzie wiosennej radziliśmy sobie w fazie atakowania, stwarzaliśmy sporo sytuacji bramkowych, jednak nadal zdarzały nam się proste błędy, które powodowały straty goli. Zanotowaliśmy dwa wysokie zwycięstwa z MKS Trzemeszno i Clescevią Kleszczewo, remis 3:3 z Wełną Rogoźno (mecz, w którym goniliśmy wynik przegrywając 0:3 do przerwy) i dwie porażki - po słabszym meczu z Lotnikiem Poznań i po dobrych zawodach we Wrześni. Pierwszą rundę zakończyliśmy meczami z najlepszymi w naszej lidze drużynami, Mieszkiem Gniezno i Unią Swarzędz, które wskazały nam nasze najsłabsze strony, nad którymi musieliśmy pracować w rundzie rewanżowej.

Siedem pierwszych jesiennych meczów ligowych było także czasem eksperymentowania na poszczególnych pozycjach, a każdy z zawodników miał sporo szans, by przekonać trenera do swoich umiejętności. W pierwszej połowie rundy jesiennej zdobyliśmy siedem punktów, co z pewnością pozostawiło niedosyt.

Runda rewanżowa przyniosła nam więcej zdobytych punktów i przede wszystkim poprawę w sposobie gry. Zdobyliśmy 11 punktów, odnosząc trzy zwycięstwa, remisując dwa spotkania i dwa razy przegrywając. Na siedem meczów tej rundy jeden, z Mieszkiem Gniezno, zagraliśmy z pewnością poniżej swoich możliwości, popełniając bardzo proste błędy i tracąc bramki w dość kuriozalnych okolicznościach. Jednak zdecydowanie większą część meczów możemy sobie zapisać na plus. Szczególnie dobre zawody zagraliśmy z zespołami, które poprzedni sezon rywalizowały w lidze wojewódzkiej, Victorią Września i Unią Swarzędz, oraz Lotnikiem Poznań, który kilka tygodni wcześniej nas pokonał. W tych spotkaniach graliśmy bardzo ofensywnie, pokazując duży charakter i boiskowe zaangażowanie od pierwszej do ostatniej minuty. Potrafiliśmy stwarzać sobie sporo sytuacji bramkowych, strzelać gole, długo utrzymywać się przy piłce, ale także zarówno jako zespół, jak i indywidualnie graliśmy dobrze w defensywie - dobrze skracając pole gry, przesuwając w odpowiednich odległościach wewnątrz formacji i pomiędzy formacjami, często odbierając piłkę na połowie rywali.

Po intensywnych czterech miesiącach nieco luźniejszy był natomiast grudzień, gdy podczas treningów więcej było okazji do gry, a w trakcie rozegranych trzech meczów towarzyskich zdecydowanie więcej minut na boisku spędzili zawodnicy, którzy w ligowych zmaganiach na boisku pojawiali się rzadziej.

Podsumowując ostatnie pięć miesięcy można powiedzieć, że co prawda nie udało nam się zdobyć tylu punktów, ile zakładaliśmy przed tym sezonem, to jednak widać było, że część zawodników zrobiła spore postępy indywidualne, a jako zespół - porównując do rundy wiosennej - wreszcie potrafiliśmy grać bardziej ofensywnie i stwarzać sobie dużo więcej okazji strzeleckich (nawet na tle zespołów znanych z wiosennej rywalizacji).

Do elementów, nad którymi pracowaliśmy od początku sierpnia i które staraliśmy się realizować podczas wszystkich jesiennych spotkań możemy zaliczyć: w atakowaniu - grę w nowym dla nas ustawieniu, kilka różnych rozwiązań otwarcia gry, wymianę pozycyjną w środkowym i bocznych sektorach w trakcie budowania gry na naszej połowie, wprowadzenie nowych, bardziej ofensywnych zadań dla skrzydłowych, nowy wariant rozegrania rzutu rożnego, a także wprowadzenie nowych, ofensywnych zadań dla bocznych obrońców; natomiast w fazie bronienia staraliśmy się doskonalić skracanie pola gry, utrzymywanie odpowiednich odległości wewnątrz i pomiędzy poszczególnymi formacjami, bronienie w wysokim pressingu w nowym ustawieniu (także z rywalami mocniejszymi od nas piłkarsko i fizycznie) czy choćby wprowadzenie kilku nowych pojęć, np. trójkąta asekuracji. Wydaje się, że spora część chłopców dużo w powyższych elementach poprawiła i w trakcie rundy było to widać w ich grze. Część zawodników nadal musi jednak nad nimi pracować, aby z meczu na mecz wyglądało to lepiej.

Największą zmianą w porównaniu do wiosny, kiedy grając w lidze wojewódzkiej przede wszystkim staraliśmy się grać dobrze w defensywie, co powodowało, że właściwie nie stwarzaliśmy sobie okazji strzeleckich, była gra dużo bardziej ofensywna. To z pewnością udało nam się osiągnąć, choć czasem ofensywny styl gry wpływał także na większą liczbę okazji dla rywali.

Przed nami sporo wyzwań w rundzie wiosennej. Z uwagi na to, że powiększyła się kadra naszego zespołu, to w rundzie wiosennej w rozgrywkach ligowych będą nas reprezentowały dwa zespoły - w I lidze oraz III lidze. Dla trenerów Pawła i Daniela będzie to spore wyzwanie organizacyjne, ale pozwoli każdemu zawodnikowi na grę w większym wymiarze czasu.

Nim jednak pod koniec marca rozpoczniemy zmagania ligowe, czekają nas prawie trzy miesiące ciężkiej pracy na treningach piłkarskich, biegowych, zajęciach w ośrodku CityZen i meczach sparingowych - zagramy z AP Reissa Jarocin, Miedzią Legnica, AKF Poznań, Polonią Leszno, APR Poznań, Gavią Choszczno i SPN Szamotuły. W dniach 11-13 marca zagramy też w turnieju w Jarocinie. Zrobimy wszystko, by wiosną powalczyć o czołowe ligowe pozycje.

Frekwencja zawodników w roku 2021:

Mateusz Podskarbi - 173 treningi/mecze - 98,86%,
Jakub Tomelka - 166 treningów/meczów - 96,51%,
Hubert Pachurka - 155 treningów/meczów - 90,64%,
Kajetan Siemek - 150 treningów/meczów - 89,82%,
Tadeusz Bryk - 154 treningi/mecze - 88,51%,
Jonasz Michalak - 148 treningów/meczów - 88,10%,
Rafał Piotrowski - 152 treningi/mecze - 87,86%,
Milan Bromberek - 151 treningów/meczów - 87,28%,
Ryszard Sosnowski - 150 treningów/meczów - 87,21%,
Grzegorz Wojciechowski - 150 treningów/meczów - 87,21%,
Łukasz Gulik - 148 treningów/meczów - 86,05%,
Grzegorz Szuber - 149 treningów/meczów - 85,63%,
Bartosz Kazimor - 142 treningi/mecze - 82,56%,
Eryk Frąckowiak - 140 treningów/meczów - 82,35%,
Jakub Buchta - 65 treningów/meczów - 81,25%,
Jan Konieczny - 138 treningów/meczów - 81,18%,
Kacper Sroczyński - 134 treningi/mecze - 80,72%,
Maksymilian Kurc - 135 treningów/meczów - 78,49%,
Ernest Tankowski - 34 treningi/mecze - 75,56%,
Michał Muczek - 120 treningów/meczów - 75,00%,
Piotr Kręgielski - 55 treningów/meczów - 74,32%,
Damian Krzywicki - 34 treningi/mecze - 69,39%,
Adrian Chraplewski - 35 treningów/meczów - 58,33%,
Krzysztof Zieliński - 72 treningi/mecze - 47,06%.





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen