W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami pierwsze tegoroczne mecze w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



KS Orkan Objezierze - KS Koziołek Poznań 2001/02 - galeria zdjęć

Udaną inaugurację rundy wiosennej mają za sobą Juniorzy Młodsi. Nasza drużyna przywiozła komplet punktów z Objezierza.

Pierwsza część meczu była dosyć zacięta. Mecz toczył się głównie w środkowej części boiska, a oba zespoły miały kłopoty ze stwarzaniem groźnych okazji strzeleckich. Miało na to wpływ z pewnością dosyć grząskie boisko, które utrudniało wymianę dokładnych podań. Pierwszą świetną szansę mieli gospodarze, którzy wykorzystali nasz prosty błąd przy wyprowadzeniu piłki, ale dobrze w bramce zachował się Maksymilian Fabisiak. Chwilę później po indywidualnej akcji Jakuba Górnego znakomitej okazji nie wykorzystał Paweł Włodarczak. To oznaczało wynik bezbramkowy.

Po przerwie nasza przewaga rosła z minuty na minutę, ale zdarzyło nam się także kilka prostych błędów, które mogli wykorzystać przeciwnicy. Z naszej strony świetnych okazji nie wykorzystali Mateusz Gajewski i ponownie Paweł Włodarczak. Wreszcie, ciężar zdobywania bramek wzięli na siebie rezerwowi. Najpierw, w ciągu dwóch minut dwa gole strzelił Kacper Kuraszkiewicz, a po chwili Dominik Lekki ustalił wynik spotkania na 3:0. W końcówce, mimo jeszcze kilku szans, żadnej z drużyn nie udało się trafić do bramki.

Otwarcie rundy można z pewnością zaliczyć do udanych. Trzy zdobyte bramki w trudnych do gry warunkach oraz mecz bez straconej bramki to dobre wiadomości. Jednak w kolejnych spotkaniach nie mogą nam się przytrafiać proste błędy przy otwarciu gry. Dużo lepiej musi także wyglądać sposób prowadzenia ataków pozycyjnych i współpraca zawodników środka pola. Szansa na poprawę tych elementów już w najbliższą niedzielę, gdy do Poznania przyjedzie Lechita Kłecko.



KS Koziołek Poznań 2003 - UKS Chrobry Poznań

W miniony czwartek drużyna Trampkarzy Starszych rozpoczęła rundę wiosenną w Lidze WZPN. Naszym rywalem był zespół UKS Chrobry Poznań.

Mecz od samego początku był bardzo wyrównany i sporo akcji toczyło się w środkowej strefie boiska. Po asyście Kacpra Jankowskiego, Adam Łukaszewicz otworzył wynik spotkania. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, między innymi dzięki dobrym interwencjom Kacpra Rybarczyka.

Druga odsłona była słabsza w wykonaniu zawodników Koziołka. Duża liczba niewymuszonych błędów, stwarzała okazje bramkowe rywalom. Po rzucie rożnym, przy którym również nie ustrzegliśmy się pomyłek, goście doprowadzili do wyrównania. W końcowej fazie spotkania, to drużyna Chrobrego była bliższa zwycięstwa, jednak spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.

Nasi zawodnicy z pewnością zagrali poniżej swoich możliwości. Kolejny mecz ligowy rozegramy 8 kwietnia w Suchym Lesie, w którym zespół będzie chciał udowodnić, na co naprawdę go stać.



KS Koziołek Poznań 2005 - SKS Unia Swarzędz - galeria zdjęć

W czwartek, 29 marca, zagraliśmy pierwszy mecz rundy wiosennej II ligi okręgowej WZPN. Naszym przeciwnikiem był zespół Unii Swarzędz.

W pierwszej połowie graliśmy bardzo konsekwentnie w obronie. Wszyscy zawodnicy bardzo dobrze współpracowali i przesuwali, nie pozwalając Unii na stwarzanie dogodnych sytuacji, a gdy już taka się wydarzyła Kacper Niezborała popisał się świetną interwencją. Po przejęciu piłki staraliśmy się przy niej utrzymać i kilka razy udało się zagrozić bramce przeciwnika, a po jednym z kontrataków napastnik Maks Chomicz zdobył bramkę.

Druga połowa to dużo agresywniejszy pressing Unii Swarzędz już pod naszą bramką i bramka wyrównująca po błędzie przy otwarciu gry. Próbowaliśmy odważnie odpowiedzieć, ale niestety zmarnowaliśmy swoją sytuację i to trochę podcięło nam skrzydła. Oddaliśmy pole gościom i zaczęliśmy bronić się bardzo nisko. Cieszą konsekwentne i zazwyczaj udane próby krótkiego otwarcia gry i wyjścia spod pressingu, ale niestety druga połowa była dużo gorsza w naszym wykonaniu niż pierwsza. Goście w ostatniej minucie meczu mieli jeszcze rzut karny, który na nasze szczęście przestrzelili.

Był to dobry mecz w naszym wykonaniu i można go ocenić jako bardzo obiecujący początek rundy wiosennej.



KS Koziołek Poznań 2006 - UKS Lider Swarzędz

Meczem z UKS Lider Swarzędz rozpoczęliśmy rundę rewanżową ligi WZPN.

Poprzednie spotkanie obu drużyn zakończyło się zwycięstwem ekipy ze Swarzędza. Od pierwszych minut nasza drużyna starała się narzucić własny styl gry. Chcieliśmy utrzymywać się przy piłce jak najdłużej i grać atakiem pozycyjnym. Gra w głównej mierze toczyła się w środku pola. Nasza drużyna prezentowała się lepiej pod względem organizacji gry oraz ogólnej chęci do rywalizacji. Niestety, straciliśmy w tym spotkaniu 3 bramki, które dały zwycięstwo drużynie przyjezdnej. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Tobiasz Kałka oraz Hubert Szymanowicz. Mecz pomimo porażki pokazał że drużyna zrobiła duży postęp pod względem organizacji gry i w technice indywidualnej. Po świątecznej przerwie czekają nas kolejne mecze, kolejne wyzwania. Styl gry, jaki pokazaliśmy w meczu z Liderem napawa optymizmem i z meczu na mecz nasza drużyna będzie się prezentowała lepiej.



KS Koziołek Poznań 2007 - KS Warta Poznań

Po długiej przerwie zimowej mogliśmy stanąć do rywalizacji w rozgrywkach Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Naszym pierwszym przeciwnikiem była Warta Poznań, jeden z głównych faworytów do wygrania tych rozgrywek.

Założenia taktyczne na ten mecz mieliśmy bardzo ambitne i planowaliśmy bez respektu podejść do faworyzowanego rywala. Przeciwnicy przyjechali z dość sporą, wyrównaną kadrą. Pierwsze 22 minuty spotkania w naszym wykonaniu, były wręcz książkowe, dominowaliśmy na boisku. Realizowaliśmy wszystkie przedmeczowe założenia taktyczne w stu procentach. Przez ten czas nasi rywale mieli spore problemy z wypracowaniem sobie sytuacji bramkowej i jedyne zagrożenie, jakie wypracowali w tym czasie, było po stałym fragmencie gry z rzutu rożnego. Patrząc na to, że graliśmy na boisku o wymiarach orlika, to świadczy o wspaniałej postawie naszych zawodników. My w tym czasie mieliśmy tych sytuacji kilka i brakowało naprawdę niewiele, żeby piłka została umieszczona w bramce Warty. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy, to jednak nasi rywale zdobywają pierwszą bramkę. Po stracie piłki w środku pola, rywale przeprowadzili szybki kontratak i objęli prowadzenie. Chwilę później pod naszą bramką, po raz pierwszy w tym spotkaniu zostawiliśmy nieupilnowanego przeciwnika i wynik brzmiał już 2:0 dla zespołu gości. Jeszcze przed przerwą, nasi zawodnicy zdobyli kontaktową bramkę. Druga połowa, niestety była już konsekwencją pierwszej. Przed przerwą graliśmy wysokim pressingiem i w drugiej połowie, zaczęliśmy odczuwać tego skutki. Z każdą następną minutą meczu, było nam coraz trudniej, co skutkowało już mniejszą dyscypliną w grze obronnej. Nasza kadra była tego dnia mniejsza i w drugiej połowie odczuliśmy tego skutki. Ostatecznie nasi przeciwnicy wygrali to spotkanie 8:1.

Naszym zawodnikom należą się duże brawa za swoją postawę, że nie przestraszyli się faworyta i od pierwszego gwizdka sędziego ruszyli bez respektu na gości.





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen