W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejne mecze w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



KSS Kotwica Kórnik - KS Koziołek Poznań 2001

W ostatni weekend Juniorzy Młodsi Koziołka rozgrywali swój mecz w pobliskim Kórniku z Kotwicą. Miejscowi przed spotkaniem plasowali się na trzeciej pozycji w tabeli i byli faworytem do wygrania tego meczu.

Od początku spotkania było wiadomo, że mecz nie będzie należał do łatwych. Gracze z Kórnika ostro ruszyli na bramkę Koziołka, której strzegł Filip Dolata. Pomimo początkowej przewagi gospodarzy, zawodnicy Koziołka nie rezygnowali z ataków czy dłuższego utrzymywania się przy piłce, co poskutkowało kilkoma składnymi akcjami pod bramką przeciwnika. Niestety, wystarczyła chwila nieuwagi w szeregach obrony, aby Kotwica Kórnik wyszła na prowadzenie. Po błędzie obrońców, do źle wybitej piłki doszedł napastnik Kotwicy, który zdobył gola celnym uderzeniem do pustej bramki. Jednak zespół trenera Papierowskiego zasługuje na pochwałę, bo nie poddał się i nawiązał wyrównaną walkę w dalszej części spotkania. Bramkę na wagę remisu z bezpośredniego rzutu wolnego zdobył Daniel Konieczka, który precyzyjnym uderzeniem umieścił futbolówkę w samym okienku bramki. Przed przerwą, po składnej akcji całego zespołu, sytuacji sam na sam nie wykorzystał Patryk Trzybiński, strzelając prosto w głowę wychodzącego bramkarza. Do odbitej piłki jako pierwszy doskoczył Patryk, który został sfaulowany w polu karnym. Do jedenastki podszedł kapitan zespołu – Jacek Paszkiewicz. Na przerwę zespół Koziołka Poznań schodził zatem z jednobramkowym prowadzeniem.

Po zmianie stron nasza gra znacznie się pogorszyła. Niestety, za szybko oddaliśmy inicjatywę gospodarzom, którzy strzelili dwie bramki. Już w 6 minucie drugiej połowy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, bierną postawę zawodników Koziołka wykorzystali przeciwnicy, doprowadzając do remisu. Dwie minuty później podwyższyli rezultat na 3:2, po kolejnej wpadce obrońców. Tempo gry w wykonaniu zespołu gości wzrastało z każdą minutą. Dogodnych sytuacji dla Koziołka nie wykorzystał natomiast Paweł Włodarczak, który mógł zostać bohaterem, jednak dwukrotnie w sytuacji sam na sam z bramkarzem Kórnika, przestrzelił.

W doliczonym czasie meczu Kotwica Kórnik ustaliła wynik spotkania na 4:2, wykorzystując rzut karny, po kontrowersyjnym faulu.



KS Koziołek Poznań 2002 - MKS Mieszko Gniezno

W minioną sobotę kolejny mecz ligowy w I lidze WZPN rozegrali zawodnicy rocznika 2002. Nasi gracze ulegli na własnym boisku drużynie Mieszko Gniezno 0:4.

Goście rozpoczęli sobotnie spotkanie od mocnego uderzenia i to w pełnym tego słowa znaczeniu, gdyż już w pierwszej minucie gry po uderzeniu z 30 metrów Mieszko wychodzi na prowadzenie. W kolejnych minutach meczu nasza drużyna starała się groźnie atakować na bramkę przyjezdnych, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramki. W 20 minucie gry natomiast goście podwyższyli prowadzenie i taki wynik spotkania utrzymał się do zakończenia pierwszej odsłony meczu.

Na drugą część spotkania nasi zawodnicy wyszli z ogromną wiarą, iż w tym meczu udam nam się jeszcze odrobić starty. Niestety, kilkanaście minut po rozpoczęciu drugiej części gry przyjezdni podwyższają prowadzenie, a w końcówce dokładają jeszcze jedno trafienie i ostatecznie ulegamy drużynie Mieszko Gniezno 0:4.

Na kolejne ligowe spotkanie musimy poczekać do soboty, wtedy to bowiem zmierzymy się z naszym lokalnym rywalem, Lechem Poznań.



KS Koziołek Poznań 2003 - UKS Śrem

W niedzielę Trampkarze Młodsi zagrali mecz ligowy z zespołem UKS Śrem. Spotkanie było szansą na przełamanie złej passy meczów przegranych w ostatnim czasie, na co wskazywała pozycja przeciwnika w tabeli i uzyskane wyniki.

Zawody rozpoczęły się niekorzystnie, ponieważ mimo sytuacji pod bramką gości to oni zdobyli pierwszego gola. Gra naszego zespołu nie wyglądała tego dnia najlepiej. Mimo to piłkarze Koziołka doprowadzili do remisu w 14. minucie, a w 28. wyszli na prowadzenie. Jednobramkowa przewaga spowodowała, że piłkarze zbytnio myśleli o wyniku zamiast o grze, tym samym zdeterminowani goście rozpoczęli strzelanie do bramki Koziołka, a ostateczny wynik to 6:2 dla UKS-u Śrem.

Było to najsłabsze spotkanie naszych zawodników w tej rundzie, więc sporo krytyki usłyszeli po ostatnim gwizdku. W kolejnym meczy zagramy z Wartą Poznań i mamy nadzieję na dobrą grę w wykonaniu Koziołka.



MGKS Huragan Pobiedziska - KS Koziołek Poznań 2004

Trwa wiosenna seria spotkań bez porażki Młodzików Starszych. W sobotę nasz zespół gościł w Pobiedziskach, na boisku lidera II ligi.

Stawką meczu było I miejsce w tabeli. Bez wątpienia spotkały się dwa najlepsze zespoły w obecnym sezonie. Od początku jeden i drugi zespół próbował przejąć inicjatywę, jednocześnie grając uważnie w obronie i starając się nie stracić gola. W pierwszej części, mimo że żadnej z drużyn nie udało się stworzyć sytuacji stuprocentowej, to nie brakowało groźnych strzałów z dystansu czy niebezpiecznych dośrodkowań. Gole jednak nie padły i do przerwy utrzymał się wynik bezbramkowy.

W drugiej części meczu przewaga należała już wyraźnie do naszego zespołu, a gospodarze starali się grać z kontrataku. Drużyna Koziołka stwarzała sobie groźne sytuacje zarówno po atakach skrzydłami, środkiem pola, jak i po strzałach z dystansu. Niestety, zabrakło nam zimnej krwi i odrobiny szczęścia, a piłka po naszych strzałach padała łupem bramkarza, odbijała się od słupka lub minimalnie mijała bramkę rywali. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Mimo tylko jednego punktu wywiezionego z Pobiedzisk, chłopcy zasłużyli na duże brawa - za zaangażowanie, ambicję i wiarę w zdobycie bramki do ostatniej minuty, a przede wszystkim za rozegranie naprawdę dobrego spotkania. Cieszyć może także to, że w żaden sposób na naszą grę nie wpłynęła ani nieobecność kilku zawodników ani kilka zmian w ustawieniu. Poza tym, mimo że graliśmy na boisku lidera, to po raz kolejny świetnie jako cały zespół zagraliśmy w defensywie, skutecznie rozbijając ataki przeciwników.

Po tym spotkaniu, na cztery kolejki przed zakończeniem rozgrywek, nasz zespół zapewnił sobie awans do I ligi Trampkarzy Młodszych w sezonie 2017/18. Gratulujemy!



KS Koziołek Poznań 2005 - GSP Sątopy - galeria zdjęć

Drugie z rzędu zwycięstwo odnieśli zawodnicy KS Koziołek Poznań rocznika 2005 w lidze Młodzika Młodszego Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Tym razem zmierzyliśmy się na własnym boisku z zajmującą miejsce w strefie spadkowej Gminną Szkółką Piłkarską Sątopy.

Pierwsza połowa to przewaga naszego zespołu, który dobrze prezentował się w każdej formacji. Nie pozwoliliśmy przeciwnikowi rozwinąć skrzydeł, a sami stwarzaliśmy zagrożenie w polu karnym GSP Sątopy. Dobra gra zaowocowała dwoma trafieniami Kuby Reynoldsa i jednym Jakuba Pawlaka. Po przerwie gra się wyrównała, czego efektem była, zdobyta z rzutu karnego, bramka przeciwnika. Liczne kontrataki naszego zespoły nie przyniosły już goli. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla KS Koziołek Poznań.

Cieszy dobra postawa drużyny i drugie zwycięstwo z rzędu. Za tydzień będziemy mieli szansę na podtrzymanie tej passy. Zagramy na wyjeździe ze Spartą Oborniki. Mecz ten będzie także okazją do rewanżu za porażkę odniesioną jesienią. Powodzenia!



KS Koziołek Poznań 2006 - MKS Błękitni Wronki - galeria zdjęć

W minioną niedzielę, rozpoczęliśmy rundę rewanżową w lidze WZPN. Naszym przeciwnikiem była drużyna MKS Błękitni Wronki.

W pierwszym spotkaniu musieliśmy uznać wyższość naszych rywali. Niedzielny mecz rozpoczął się dla nas bardzo korzystnie, po dwóch składnych akcjach wyszliśmy na prowadzenie. Obie sytuacje na bramki zamienił Piotr Andrzejewski, po asystach Tobiasza Kałki i Karola Gendery. Graliśmy mądrze i dokładnie konstruowaliśmy nasze ataki. Po jednej z akcji, drużyna Błękitnych zdobyła bramkę kontaktową. W pierwszej połowie, drużynie Koziołka udało się strzelić jeszcze dwie bramki.

Początek drugiej odsłony przebiegał również po naszej myśli. Dobrze operowaliśmy piłką i potrafiliśmy tworzyć sytuacje pod bramką przeciwników, a co najważniejsze, byliśmy skuteczni. Na listę strzelców ponownie wpisywali się Tobiasz Kałka oraz Piotr Andrzejewski, którzy dołożyli po dwa trafienia. Przeciwnicy zdobyli bramkę na początku drugiej połowy meczu, a następnie zanotowali 3 trafienia w ostatnich pięciu minutach spotkania.

Nasz zespół zagrał bardzo dobre spotkanie. Jednak z pewnością należy wyciągnąć wnioski z sytuacji z końca spotkania. Nasi rywale zbyt łatwo dochodzili do sytuacji strzeleckich, które zamienili na bramki. Zawsze musimy pamiętać o grze do końca, niezależnie od wyniku spotkania. Warto podkreślić dobry występ Piotra Andrzejewskiego (5 bramek i asysta), który wrócił do rozgrywek ligowych po kontuzji.

Całemu zespołowi należą się słowa uznania za grę, jaką zaprezentowali w niedzielne przedpołudnie. Naszym kolejnym rywalem będzie Grom Plewiska.



KS Korona Zakrzewo - KS Koziołek Poznań 2007

Bardzo dobrze zaprezentowali się zawodnicy rocznika 2007 w swoim wyjazdowym spotkaniu w rozgrywkach WZPN. Przeciwnikiem naszego zespołu w tej kolejce była Korona Zakrzewo.

Od pierwszego gwizdka sędziego widoczną przewagę uzyskała nasza drużyna. Przed przerwą gra prowadzona była głównie na połowie przeciwnika, skuteczność naszych zawodników pozwoliła na wyjście na prowadzenie 6:0.

Druga część meczu to ponownie przewaga i kolejne bramki dla Koziołka. Zawodnicy Korony w tej części meczu stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Ta sztuka udała im się dwukrotnie. Ostatecznie mecz zakończył się wysokim zwycięstwem Koziołka 11:2. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Janek Konieczny (4), Kacper Sroczyński, Adam Madejewski oraz Mateusz Konstańczak (po 2) oraz Milan Bromberek. Gratulacje!

Kolejne spotkanie w rozgrywkach rozegramy w sobotę, 27 maja, na własnym boisku podejmując KS 1920 Mosina.






Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen