W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Dwa zacięte spotkania z drużyną Warty Poznań rozegrał dzisiaj KS Koziołek Poznań rocznika 2003 na boisku Orlik przy ul. Droga Dębińska. Nasz klub wystawił w tym sparingu jeden zespół, a Zieloni podzielili się na "szarych" i "czarnych".

W pierwszym meczu, z drużyną Warty w szarych koszulkach, długo czekaliśmy na gole. Kiedy już padły... to aż trzy - wszystkie niestety do naszej bramki. Wynik nie odzwierciedlał naszej gry, która długimi momentami wyglądała bardzo dobrze. W kilku sytuacjach brakowało celnego strzału na bramkę. Potwierdza to gol zdobyty przez Błażeja Hozakowskiego. Kiedy wydawało się, że możemy pokusić się o kolejne trafienia, straciliśmy czwartą bramkę.

W przerwie między naszymi meczami zagrały między sobą oba zespoły Warty. Ten mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Warty w czarnych koszulkach. Ten sam zespół, po krótkim odpoczynku, stanął na przeciwko naszej drużyny. Zawodnicy Koziołka chcieli osiągną lepszy wynik niż w pierwszym meczu i od początku zagrali bardzo agresywnie. Odpowiedź Warty nie była dla nas pomyślna - w kilka pierwszych minut straciliśmy dwie bramki. Brawo dla naszych zawodników, którzy się nie poddali. Przez wiele minut to my byliśmy stroną przeważającą. Znowu brakowało wykończenia akcji. Błażej Hozakowski zdobył gola kontaktowego z rzutu karnego, a chwilę później znakomite sytuacje mieli Wojtek Mielczarek, Kuba Kuster i Michał Jarmużek. Druga bramka nie padła... za to w ostatniej minucie straciliśmy trzecią.

Nasz zespół nieczęsto ma okazję grać na boisku o takich rozmiarach. Rywalizacja w Lidze Mistrzów Koziołka odbywa się na mniejszych polach, gdzie w jednym zespole występuje 6 zawodników. Wygrywanie jest fajne, ale nie za wszelką cenę. Naszym celem na ten sparing była próba wyprowadzania piłki od własnej bramki - wszystkie nasze akcje zaczynały się od obrony. Czasami zabrakło kluczowego podania, które mogło otworzyć drogę do bramki. Dla nas ważne, że nasi zawodnicy nie bali się walki jeden na jeden, dryblowali, mijali przeciwników. Warta była z pewnością zespołem lepiej zorganizowanym pod względem taktycznym, a na nas te zagadnieni dopiero czekają. Wielkie brawa dla zawodników. To czego się dzisiaj nauczyliśmy będzie procentowało przy turniejach, meczach czy kolejnej Lidze Mistrzów Koziołka. Głowa do góry!

Na koniec brawa dla Warty Poznań, która w tym sparingu była zespołem lepszym. Kilku zawodników zrobiło bardzo dobre wrażenie na obserwatorach meczu. To nie oznacza jednak, że w wiosennej Lidze Mistrzów Koziołka będzimy Zielonym oddawać punkty za darmo. Wygrywanie jest fajne... i nam pewnie będzie jeszcze nie raz dane!











































































piłka nożna młodzieżowa

sport wielkopolska



kanał koziołka you tube



piłka nożna młodzieżowa



Nabór 2013

Plakat Koziołek

Plan Organizacyjno-Szkoleniowy Klubu Sportowego Koziołek Poznań



piłka nożna młodzieżowa


SzkłoKoncept
Napena
energobud
sport wielkopolska




piłka nożna młodzieżowa



CityZen