W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejne mecze w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



KS Gminy Brodnica - KS Koziołek Poznań

Mecz z KS Gminy Brodnica Manieczki okazał się być dla zespołu seniorów przełomowym. Podopieczni trenera Janickiego przełamali passę przegranych meczów pokonując w wyjazdowym meczu zespół rywali 2:1.

Początek meczu był wyrównany, jednak nasza gra nie wyglądała tak dobrze, jak miało to miejsce przed tygodniem. Mimo to udało nam się objąć prowadzenie. Świetną asystę wracającego w tym meczu po kontuzji Sebastiana Paikerta jeszcze lepszym strzałem wykorzystał Mikołaj Sobczak, który efektownym strzałem zza pola karnego pokonał bramkarza rywali. Niestety, gospodarze szybko doprowadzili do wyrównania, ale jeszcze szybciej ponownie objęliśmy prowadzenie. Tym razem bardzo dobrą, indywidualną akcję na prawym skrzydle Maksymiliana Chomicza, zwieńczoną precyzyjnym dograniem na piąty metr przed bramką sfinalizował Paikert.

Druga połowa stanowiła pokaz gry defensywnej. Ponadto, pomimo tego, że to gospodarze musieli gonić wynik, stworzyliśmy dogodniejsze sytuacje na zdobycie bramki. Tymoteusz Puchalski nie trafił z pięciu metrów w piłkę po świetnej centrze z rzutu różnego, strzał Mikołaja Baraniaka został wybity przez jednego z obrońców z Manieczek z linii bramkowej. W ostatniej akcji meczu mieliśmy najdogodniejszą sytuację na podwyższenie prowadzenia, ale po kolejnej bardzo dobrej akcji Chomicza, Paikert tym razem spudłował. Cieszy fakt, że zespół był w stanie przełamać serię porażek.



UKS Fair-Play Złotów - KS Koziołek Poznań 2006

W czwartek, 11 listopada, udaliśmy się na spotkanie do Złotowa. Był to przedostatni mecz w tej rundzie w naszym wykonaniu.

Od początku spotkania drużyna gospodarzy narzuciła swój styl gry i nie pozwalała na konstruowanie akcji przez nasz zespół. W większości akcji szukaliśmy długich podań, co nie przynosiło efektu w postaci stwarzania sytuacji bramkowych. W bramce naszego zespołu dobrze spisywał się Jakub Siekiera, który kilkukrotnie ratował nas przed stratą bramki. Po jednej ze składnych z akcji gospodarze po strzale z bliskiej odległości wyszli na prowadzenie. Po bramce zespół ze Złotowa dążył do podwyższenia rezultatu, lecz w bramce dalej bardzo dobrze bronił Jakub Siekiera. Gdy wydawało się, że będziemy schodzić na przerwę przegrywając niezdecydowanie bramkarza gospodarzy wykorzystał Jakub Rajkowski, który ubiegając bramkarza wślizgiem zdobył bramkę wyrównującą. W doliczonym czasie pierwszej połowy po wstrzeleniu piłki w pole karne w zamieszaniu najlepiej odnalazł się Rajkowski, który dał nam prowadzenie. Na przerwę schodziliśmy prowadząc mimo, iż tak naprawdę na to nie zasługiwaliśmy.

W drugiej połowie przejęliśmy inicjatywę, dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, co przekuło się na sporo sytuacji bramkowych, niestety brakowało nam skuteczności w wykończeniu akcji. Pod koniec meczu podanie Jakub Kruszwickiego na bramkę zamienił ponownie Jakub Rajkowski kompletując tym samym hattricka.

Po pierwszej bardzo słabej połowie cieszy fakt, że umieliśmy odmienić losy spotkania i finalnie zainkasować trzy punkty, szkoda natomiast niewykorzystanych dogodnych sytuacji pod bramką przeciwnika. Ostatni mecz w tej rundzie zagramy w niedzielę, 21 listopada, z Kanią Gostyń o godzinie 13:30.



UKS Clescevia Kleszczewo - KS Koziołek Poznań 2007

Kolejny pełen emocji mecz mają za sobą Trampkarze Starsi.

Od pierwszych minut staraliśmy się narzucić nasz styl gry i w pierwszych kilkunastu minutach inicjatywa należała zdecydowanie do nas. Mieliśmy często piłkę w posiadaniu i stwarzaliśmy sobie coraz lepsze sytuacje, by objąć prowadzenie. Gospodarze natomiast ograniczali się głównie do kontrataków. Mimo naszej dobrej gry to zespół z Kleszczewa wyszedł na prowadzenie, wykorzystując prosty błąd naszej defensywy. Strzelony gol dodał odwagi rywalom, a nas nieco wybił z rytmu, przez co gra stała się bardziej chaotyczna. Taki obrót spraw ponownie wykorzystali gospodarze. W ostatniej akcji przed przerwą niezdecydowanie naszych obrońców i błąd w ustawieniu zakończył się faulem w polu karnym i podwyższeniem wyniku z jedenastki.

W przerwie przyszedł czas na przeanalizowanie naszych błędów i kilka zmian w ustawieniu. Dzięki temu od początku drugiej połowy gra toczyła się głównie na połowie rywali, choć przez to, że musieliśmy nieco się "odkryć" Clescevia miała szanse na wyprowadzanie kontrataków. Szans bramkowych to jednak my mieliśmy zdecydowanie więcej. Przyniosło to efekt w 60. minucie gry, gdy Eryk Frąckowiak strzelił gola kontaktowego. Od tego momentu nasza przewaga jeszcze wzrosła, a gdy w 70. minucie Eryk Frąckowiak doprowadził do stanu 2:2, rywale właściwie nie opuszczali pola karnego. Świetne sytuacje sam na sam z bramkarzem rywali mieli Jonasz Michalak, Piotr Kręgielski, dwukrotnie Grzegorz Wojciechowski, a w poprzeczkę trafił Eryk Frąckowiak, jednak wynik nie uległ już zmianie.

Remis w Kleszczewie na pewno pozostawił pewien niedosyt. Trzeba jednak dodać, że chłopcy mimo popełnionych błędów przed przerwą, walczyli do ostatnich sekund o wywiezienie kompletu punktów. Za zaangażowanie i charakter zasłużyli na brawa. Przed nami dwa ostatnie mecze tej rundy, z wiceliderem i liderem tabeli. Powodzenia!



KS Koziołek Poznań 2008 - KS 1920 Mosina

W niedzielę, 14 listopada, rozegraliśmy zaległe spotkanie 7. kolejki III ligi okręgowej WZPN z zespołem KS 1920 Mosina.

Pierwsza część spotkania była dosyć statyczna. Byliśmy drużyną przeważającą, jednak brakowało klarownych sytuacji do strzelenia gola. Zespół gości również nie potrafił poważnie zagrozić naszej bramce. Sytuacja zmieniła się dopiero w 36. minucie, gdy pięknym długim podaniem za linię obrony zespołu gości popisał się Antoni Wiczyński. Wybiegającemu na wolne pole Jackowi Paulikowi nie pozostało nic innego, jak w sytuacji sam na sam z bramkarzem otworzyć wynik spotkania. Na przerwę zeszliśmy zatem z jednobramkowym prowadzeniem. Naszym celem było strzelić jak najszybciej drugą bramkę i zamknąć wynik spotkania.

W drugiej połowie uzyskaliśmy jeszcze większą przewagę na boisku. Stwarzaliśmy coraz więcej sytuacji, jednak piłka nie chciała wpaść do siatki. Przeciwnicy próbowali odpowiadać, ale za dużo realnego zagrożenia pod naszą bramką nie było. Większość ataków udawało nam się neutralizować w środkowej strefie, a strzały zza pola karnego blokować. Taki przebieg meczu utrzymywał się prawie do końca spotkania. W ostatniej minucie meczu udało nam się przeprowadzić skuteczny atak i podwyższyć wynik spotkania na 2:0. Delikatne zamieszanie w polu karnym wykorzystał Hubert Pachurka, który dobił strzał Mikołaja Szymczaka wcześniej obroniony przez bramkarza. Tym sposobem mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Koziołka Poznań.



KS Koziołek Poznań 2009 - KS Korona Zakrzewo - galeria zdjęć

Zespół rocznika 2009 KS Koziołek Poznań zagrał rewanżowy mecz z Klubem Sportowym Korona Zakrzewo. Pierwsze spotkanie, na wyjeździe, zakończył się naszą porażką.

Tym razem liczyliśmy na lepszą grę. Od początku spotkania przejęliśmy inicjatywę i stworzyliśmy sobie sporo sytuacji bramkowym. Dwie z nich wykorzystał Stanisław Ulatowski, jedną Alex Ziółkowski. Początek drugiej połowy to więcej gry w środkowej strefie boiska, ale po kwadransie znowu byliśmy groźni pod bramką zespołu z Zakrzewa, co zakończyło się zdobyciem kolejnych trzech goli. Tym razem na listę strzelców wpisali się Jakub Figaszewski, oraz ponownie, dwukrotnie Alex Ziołkowski i mecz zakończył się wynikiem 6:0.

Trzeba przyznać, że przeciwnik był w słabszej dyspozycji, niż kilka tygodni temu, w pierwszym naszym meczu. Cieszy jednak, że zagraliśmy konsekwentnie od początku do końca i wykorzystaliśmy sporą część naszych okazji bramkowych. Na szczególne wyróżnienie zasługują Alex Ziółkowski, Kuba Figaszewski oraz Stanisław Ulatowski. Cała drużyna była jednak na tyle dobrze zorganizowana, że spontanie zakończyło się czystym kontem po naszej stronie oraz sześcioma golami po stronie przeciwnika. Brawo!



KS Koziołek Poznań 2010 - MKS Błękitni Wronki

Zespół rocznika 2010 po raz trzeci na ostatnie cztery mecze skończył spotkanie bez straty bramki. Tym razem podejmowaliśmy niezwykle silny zespół Błękitnych Wronki, wicelidera rozgrywek, który przed tygodniem pokonał lidera z Rokietnicy aż 4:0.

Świetne zawody po raz kolejny rozegrała cała formacja defensywna złożona z bramkarza Tomka Prządki i czwórki obrońców: Franka Byczyńskiego, Stasia Ulatowskiego, Wojtka Paszkowskiego i Ignacego Sierpińskiego, jednak najlepszym zawodnikiem na boisku był nasz środkowy pomocnik, Szymon Krzyżaniak. Cieszy fakt, że pomimo naprawdę dobrego wyniku, w naszych szeregach pojawił się niedosyt, gdyż piłkarsko byliśmy zespołem lepszym od wysoko notowanego rywala. Pomijając wynik, najważniejszy jest widoczny postęp w grze naszych młodych zawodników, którzy z tygodnia na tydzień coraz lepiej czują się na dużej przestrzeni, na jakiej rozgrywane są mecze w kategorii młodzika.



Poznańska 13 - KS Koziołek Poznań 2011
KS Warta Śrem - KS Koziołek Poznań 2011

W minionym tygodniu zespół rocznika rozegrał dwa mecze ligowe. Niestety ze względu na problemy kadrowe nie był dla nas to udany weekend.

W czwartek, 11 listopada, rozegraliśmy spotkanie z Poznańską 13. Drużyną, która bardzo dobrze prezentowała się w pierwszym meczu. Niestety, od samego początku było widać wyraźną dominację gospodarzy. Wysoki pressing i dobre przesuwanie w obronie nie pozwoliło nam swobodnie otwierać gry. W całym spotkaniu bardzo dobrze prezentował się Bruno Wirtz, który raz po raz ratował nas przed utratą bramki. W tym spotkaniu nie udało nam się strzelić bramki mimo kilku dogodnych okazji.

W sobotę, 13 listopada, rozegraliśmy natomiast przedostatni mecz ligowy z Wartą Śrem. Początek meczu był obiecujący w naszym wykonaniu, dobrze przesuwaliśmy się w obronie i nie pozwalaliśmy przeciwnikowi na oddanie strzału. Około 15 minuty przy wyniku 0:0 stworzyliśmy okazję do strzelenia bramki. Dobrze dysponowany tego dnia Igor Nojman oddał dobry strzał, po którym piłka odbiła się od poprzeczki, następnie linii bramkowej i wróciła do pola gry. Niestety, kolejne minuty nie były już tak obiecujące, a gospodarze znaleźli luki w naszej obronie i świetnie to wykorzystali. W drugiej części spotkania mieliśmy kilka okazji do zdobycia bramki, ale kilkukrotnie dobrą interwencją popisał się bramkarz gospodarzy.





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen