W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejne mecze w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



KS Koziołek Poznań - KS Fałkowo

Jeszcze przed meczem wiadomym było, że czeka nas jeden z najcięższych meczów w tym sezonie. W niedzielne popołudnie na własnym boisku podejmowaliśmy lidera rozgrywek, KS Fałkowo.

Mimo to, świetnie rozpoczęliśmy mecz i już na samym początku stworzyliśmy sobie stuprocentową sytuację, której niestety nie wykorzystał nasz napastnik, Tomasz Depa. Rywal niestety szybko otworzył wynik, ale nasza gra z minuty na minutę wyglądała coraz lepiej. Przez cały mecz byliśmy świetnie zorganizowani i ambitnie walczyliśmy o każdy metr boiska. Owszem, Fałkowo wykreowało tego dnia więcej sytuacji na strzelenie bramki, co nie zmienia faktu, że w żadnym stopniu nie prezentowaliśmy się gorzej od zespołu lidera. Bardzo duże kontrowersje tego dnia wywoływała praca głównego arbitra, który nie zareagował na przerwanie jednego z naszych kontrataków ręką, przez jednego z pomocników Fałkowa. Notabene ten sam zawodnik po kilku minutach został ukarany żółtą kartką za bardzo agresywny faul w środkowej strefie boiska, więc powinniśmy grać od tego momentu w przewadze jednego zawodnika. Co więcej, rzut karny, z którego padła bramka na 2:0 dla gości, został podyktowany w niemniej kontrowersyjnych okolicznościach. Gdy już wyprowadzaliśmy atak, po tym jak czysto odebraliśmy piłkę w polu karnym, nagle, po kilku sekundach, sędzia zareagował na okrzyk leżącego zawodnika, po czym przerwał grę i podyktował rzut karny. W końcówce meczu, jakby tego było mało, Jakub Brzozowski został ukarany drugą żółtą kartką za zagranie piłki ręką na linii autowej. W nawiązaniu do sytuacji z pierwszej połowy, gdy zawodnik zespołu gości, zrobił to samo, tylko przerwał przy tym groźną akcję naszego zespołu, a nie obejrzał nawet żółtej kartki - trudno mówić o jakiejkolwiek konsekwencji odnosząc się do pracy arbitra.

W przyszłą niedzielę zmierzymy się z Formatonem Piast Łubowo i trener Janicki jest przekonany, co do tego, że jeśli utrzymamy dyspozycję z meczu z Fałkowem, odniesiemy pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.



OTPS Winogrady - KS Koziołek Poznań 2004 - galeria zdjęć

Mecz wyjazdowy na trudnym terenie z OTPS Winogrady rozegrali Juniorzy Starsi.

Oba zespoły tego dnia mierzyły się na grząskiej nawierzchni boiska na Wichrowym Wzgórzu, jednak wymagająca płyta nie przeszkodziła w stoczeniu emocjonującego i stojącego na niezłym piłkarsko poziomie pojedynku. Od samego początku widać było duże zaangażowanie zawodników i chęć zdobycia bramki. Przed przerwą to jednak nasz zespół stworzył więcej lepszych okazji do otwarcia wyniku, kilka strzałów najlepszego zawodnika tego meczu, Mikołaja Muszyńskiego, wybronił bramkarz, strzał Mateusza Cichockiego odbił się od słupka, a znakomitą okazję będąc oko w oko z bramkarzem gospodarzy zmarnował Mikołaj Wnuk. OTPS zagrażał nam najbardziej po stałych fragmentach gry, po jednym z nich piłka trafiła w poprzeczkę. Gdy wydawało się, że przed przerwą gole nie padną, Jan Jernaś mocnym strzałem dał nam prowadzenie.

Drugą połowę mogliśmy rozpocząć od podwyższenia prowadzenia. W 46. minucie stuprocentową okazję zmarnował jednak Bartek Siekiera. Po chwili znakomitą szansę miał jeszcze Mikołaj Wnuk, ale lepszy okazał się bramkarz rywali. Niewykorzystane sytuacje zemściły się już po chwili. W niegroźnej wydawałoby się sytuacji pomocnik rywali oddał strzał zza pola karnego i zaskoczył Michała Szafraniaka. Jeśli pierwsze 60 minut dostarczyło dużych emocji to ostatnie dwa kwadranse były już mówiąc pół serio, pół żartem "jazdą bez trzymanki". Oba zespoły miały po kilka świetnych okazji strzeleckich - z naszej strony najlepsze mieli Bartek Siekiera i trzykrotnie Jakub Kieliszewski - popełniały sporo błędów technicznych oraz w ustawieniu. Skuteczniejsi byli jednak gospodarze i mimo naszego dużego poświecenia i zaangażowania, to rywale zdobyli komplet punktów wykorzystując dwie ze swoich szans.

Mimo naszej porażki, trudnego do pokazania pełni swoich możliwości boiska, niewykorzystanych wielu okazji i kilku bardzo prostych błędów w defensywie był to z pewnością emocjonujący mecz, który kibicom mógł się podobać.



KS Koziołek Poznań 2005 - OTPS Winogrady - galeria zdjęć

W minioną niedzielę zespół rocznika 2005 rozegrał kolejne spotkanie w ramach I ligi Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. W roli gospodarza podejmowaliśmy OTPS Winogrady.

Od początku spotkania derbowego przeważaliśmy na boisku. Mieliśmy dużą liczbę sytuacji podbramkowych, ale w najważniejszych momentach brakowało skuteczności. W końcu w 17. minucie przyszło przełamanie, a bramkę sprzed pola karnego zdobył Jakub Pawlak. Naszą przewagę udokumentowały bramki Maksa Chomicza w 33. i 34. minucie meczu.

Druga część spotkania miała podobny przebieg. Najpierw efektowna bramka Janka Szymańskiego poprzedzona uderzeniem w poprzeczkę Patryka Kurasza, a później debiutancki gol Jakuba Kordyli i było 5:0. W końcówce naszemu zespołowi przydarzyła się chwila rozluźnienia i przeciwnik zdobył bramkę honorową w 88. minucie.

Cieszy przewaga naszego zespołu w kolejnym spotkaniu. Teraz przed nami jednak dwa trudne mecze, do których mocno się przygotowujemy. Trzymajcie kciuki!.



KS Koziołek Poznań 2006 - AKF Poznań

W minioną niedzielę rozegraliśmy mecz ligowy z AKF-em Poznań.

Pierwsze minuty meczu to przewaga naszego zespołu. Mieliśmy kilka dogodnych sytuacji do objęcia prowadzenia, niestety piłkę przed przekroczeniem linii bramkowej ratował bramkarz gospodarzy lub poprzeczka bramki. Po jednej z akcji lewą stroną w sytuacji sam na sam znalazł się Jakub Kruszwicki, który pewnie strzałem po ziemi zdobył bramkę dającą prowadzenie w meczu. Niestety, przed przerwą do głosu doszli goście i po jednej z piłek zagranych za linię obrony doprowadzili do wyrównania. Na przerwę schodziliśmy remisując 1:1.

W drugiej połowie obraz spotkania również wyglądał bardzo wyrównanie, gra toczyła się często w środkowej części boiska. Po jednej z akcji w bocznych sektorze i bierności naszych obrońców zawodnicy AKF-u wyszli na prowadzenie, a kilka minut później po piłce prostopadłej zagranej między naszych obrońców wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Do końca spotkania dążyliśmy do zdobycia bramki kontaktowej, niestety nie potrafiliśmy sforsować dobrze w tym dniu dysponowanej linii obrony gości.

Następny mecz ligowy zagramy w niedzielę o godzinie 12:00, a naszym przeciwnikiem będzie zespół AP Reissa Poznań.



KS Koziołek Poznań 2007 - MKS Trzemeszno - galeria zdjęć

Pojedynkiem z MKS Trzemeszno rundę rewanżową rozpoczęli zawodnicy rocznika 2007.

Mecz rozpoczęliśmy dość ospale, mając sporo niedokładności przy budowaniu gry i notując przy tym sporo strat. Im dalej w mecz, tym jednak przejmowaliśmy inicjatywę i stwarzaliśmy sobie coraz więcej okazji strzeleckich. Jak się okazało, tego dnia naszą najskuteczniejszą bronią były jednak strzały z dystansu. Cztery pierwsze bramki, które zdobyliśmy były efektem precyzyjnych uderzeń zza pola karnego - po dwa gole na swoim koncie zapisali w taki sposób Jan Konieczny i Mateusz Podskarbi. Przed przerwą na listę strzelców zapisali się jeszcze Grzegorz Wojciechowski, który skutecznie zakończył indywidualny rajd, oraz Eryk Frąckowiak po strzale głową.

W drugiej połowie nadal mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki, jednak goście dwukrotnie zaskoczyli nas dobrze wyprowadzonymi kontratakami. Z naszej strony swoją drugą tego dnia bramkę zdobył Eryk Frąckowiak, co oznaczało zwycięstwo Koziołka 7:2.

Kolejne spotkanie zagramy już w sobotę, gdy zmierzymy się w Rogoźnie z Wełną. Powodzenia!



KS Koziołek Poznań 2009 - Poznańska 13

W miniony weekend zespół rocznika 2009 rozegrał pierwsze spotkanie rundy rewanżowej ligi młodzika starszego Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Zmierzyliśmy się na własnym boisku z Poznańską 13.

Do spotkania podchodziliśmy bardzo zmobilizowani i zmotywowani. Zależało nam, by zagrać dobry mecz przeciwko liderowi naszej grupy. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Gra toczyła się głównie w środkowej części boiska, przy czym trzeba pochwalić oba zespoły za kulturę gry. Goście zagrozili naszej bramce tylko raz, kiedy z rzutu rożnego, głową próbowali zaskoczyć Marsella Szymczaka, ale nasz bramkarz nie dał się pokonać. Obraz gry w drugiej połowie się nie zmienił. Najlepszą okazję do zdobycia gola mieliśmy po 40 minutach gry. Jakub Figaszewski znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Szkoda, że nie udało się zdobyć gola, bo kilka minut później to my straciliśmy dwie bramki, a pod koniec meczu przeciwnik dorzucił trzecie trafienie i mecz zakończył się wynikiem 0:3.

Mimo porażki, zagraliśmy niezłe spotkanie. Oczywiście, sporo jeszcze mamy do poprawy. Widać jednak, że wysoka frekwencja na zajęciach, zaangażowanie oraz lepsze rozumienie gry, przynoszą skutek. Oby z lepszym rezultatem w kolejnych meczach. W najbliższy weekend wyjazd do Sierakowa. Powodzenia!



KS Koziołek Poznań 2010 - UKS Orlik Poznań

Zawodnikom rocznika 2010 należą się słowa uznania po tym, jak zaprezentowali się w meczu z silnym rywalem, jakim bez wątpienia jest UKS Orlik Poznań.

Poprzedni mecz z tą drużyną zakończył się naszą wysoką porażką, jednak jak widać, ciężka praca, jaką wkładają w treningi nasi zawodnicy, przynosi efekty. Zwyciężyliśmy 2:0 po bramkach Stanisława Ulatowskiego i Antoniego Szajka. Dwukrotnie świetnymi asystami popisał się Jędrzej Siemek. Mecz od początku był bardzo wyrównany, a w pierwszej połowie żadna z drużyn nie stworzyła sobie dogodnej sytuacji do otwarcia wyniku. Od początku meczu czujny był nasz bramkarz, Tomasz Prządka, ale przede wszystkim na słowa uznania zasłużyła nasza formacja defensywna złożona z Franciszka Byczyńskiego, Ignacego Sierpińskiego, Wojciecha Paszkowskiego, który w tym meczu pełnił obowiązki kapitana, i Antoniego Szajka. Nasi zawodnicy nie pozwolili na to, by rywal do końca meczu stworzył sobie jakąkolwiek okazję do zdobycia gola. Dwie bramki padły po zespołowych akcjach, zakończonych strzałami sprzed pola karnego. Z całą pewnością może cieszyć, że udało nam się zagrać na tzw. "zero z tyłu". Cały zespół przez godzinę gry wykonał świetną pracę i to przyniosło efekt. Brawo Drużyna!



APR Dopiewo - KS Koziołek Poznań 2011

W minioną sobotę rozegraliśmy rewanżowy mecz z APR Dopiewo. Spotkanie odbyło się w Baranowie, a nasz zespół podszedł do niego bardzo zmotywowany. Zostało dokonanych kilka zmian w składzie w stosunku do poprzednich spotkań, co bardzo pozytywnie wpłynęło na jego przebieg.

Od samego początku bardzo dobrze funkcjonowało w naszym zespole otwarcie gry. Wykorzystywaliśmy przewagę 3 na 2 pod własną bramką, co skutecznie ułatwiało budowanie akcji w środkowym sektorze. Przeciwnik miał duże problemy w odbiorze piłki i przesuwaniu w obronie, co pozwoliło nam stworzyć kilka udanych akcji pod bramką przeciwnika. Po kilku akcjach naszego zespołu, gdy brakowało dosłownie kropki nad i, aby przypieczętować naszą przewagę na boisku, gospodarze wyprowadzili skuteczny kontratak i otworzyli wynik spotkania. W kolejnych minutach pierwszej połowy obraz meczu nie uległ zmianie, stwarzaliśmy sobie dogodne okazje do zdobycia bramki. Niestety, to gospodarze zdobyli jeszcze dwie bramki, wykorzystując zaangażowanie większości naszych zawodników w akcje ofensywne.

Druga połowa spotkania nie odbiegała znacząco od pierwszej. Ponownie prowadziliśmy grę stwarzając okazje do zdobycia bramki. Gospodarzy przed utratą bramki uratował jednak w większości przypadków dobrze dysponowany bramkarz lub obramowanie bramki. Niestety, naszą nieskuteczność wykorzystali gospodarze, którzy strzelili kolejne trzy bramki. Pod koniec spotkania, udało nam się przełamać i zdobyć pierwszą bramkę. To napędziło naszą drużynę i w krótkim odstępie czasu zdobyliśmy kolejne bramki. Autorami goli byli Jan Wiese, Wojciech Bigus oraz Stanisław Olejnik.

Niestety, strzelanie rozpoczęliśmy zbyt późno, aby wynik spotkania był wyrównany. Zadowoleni natomiast jesteśmy z naszej gry, która w tym spotkaniu była na bardzo wysokim poziomie. Mamy nadzieję, że w kolejnych spotkaniach zaprezentujemy się równie dobrze.





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen