W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejne mecze w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



MKS Przemysław Poznań - KS Koziołek Poznań 2004 - galeria zdjęć

W trzecim ligowym spotkaniu w tym sezonie Juniorzy Starsi zmierzyli się z Przemysławem Poznań.

Nasza drużyna rozpoczęła mecz od mocnego uderzenia. Już w 3. minucie gry na prowadzenie wyprowadził nas Jakub Rydlewski, który sprytnym strzałem zaskoczył bramkarza rywali. Mimo prowadzenia szukaliśmy okazji do zdobycia drugiej bramki, jednak brakowało nam szczęścia lub zimnej krwi w polu karnym rywali. Najlepsze szanse mieli przed przerwą Jan Jernaś, Bartłomiej Siekiera i Mikołaj Sobczak. Rywale także mieli swoją okazję, jednak piłka odbiła się od słupka bramki.

O ile przed przerwą potrafiliśmy stworzyć sobie więcej sytuacji strzeleckich i przewaga należała do nas, to po przerwie do odważniejszych ataków ruszyli przeciwnicy. Nasz zespół skupił się na realizowaniu zadań w defensywie i do końcowych fragmentów meczu nieźle sobie radził. Ostatecznie jednak rywalom udało się doprowadzić do remisu, skutecznie wykorzystując rzut karny w 84. minucie gry. W samej końcówce oba zespoły mogły jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak ani strzały Mikołaja Wnuka i Józka Zaidlewicza, ani strzał z rzutu wolnego przeciwników, nie wpłynęły już na końcowy rezultat.

Był to dla nas kolejny ciekawy sprawdzian na tle starszych rywali. Tym bardziej, że graliśmy nieco osłabieni kadrowo, a dodatkowo w trakcie meczu nasz środkowy obrońca opuścił boisko z kontuzją. Mimo że lepiej powinna wyglądać nasza gra w drugiej połowie meczu, to na plus możemy zapisać dobrą realizację założeń w obronie i stworzenie sobie kilku świetnych okazji strzeleckich przed przerwą. W tak emocjonującym i zaciętym spotkaniu każdy z zawodników zagrał z pełnym zaangażowaniem i poświęceniem, co zasługuje z pewnością na duże brawa. Warto też pochwalić obu bramkarzy, Michała Szafraniaka i Jakuba Kwietnia, którzy bardzo dobrze wywiązywali się ze swoich zadań zarówno w fazie atakowania, jak i bronienia.



KS Koziołek Poznań 2005 - MKS Przemysław Poznań - galeria zdjęć

W minioną niedzielę zespół Juniora Młodszego B1 podejmował w spotkaniu derbowym drużynę MKS Przemysław Poznań. Było to nasze drugie spotkanie ligowe w nowym sezonie.

Pierwsza połowa to dość wyrównana walka obu zespołów, gra toczyła się przede wszystkim w środku boiska, a największe zagrożenie pod obiema bramkami było po stałych fragmentach gry. Nasi przeciwnicy byli dobrze zorganizowani w działaniach defensywnych, ale również nasz zespół nie pozwalał rywalom na stworzenie sobie sytuacji z gry. Do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis, chociaż mogło być inaczej, gdyby swoje dogodne sytuacji wykorzystali Maks Chomicz i Patryk Kurasz.

W drugiej połowie obraz gry za bardzo się nie zmienił, mieliśmy natomiast na boisku trochę więcej twardych pojedynków, przez co gra nieco się zaostrzyła. Wraz z upływem czasu i sił zawodników, na boisku było co raz więcej przestrzeni, którą to staraliśmy się wykorzystać w akcjach ofensywnych. W końcu w jednej z akcji, w 77 minucie, sprytnie zachował się Maks Chomicz, który wykorzystał nieporozumienie w szeregach przeciwnika, wyprzedził obrońcę i zagrał piłkę między nogami bramkarza. W końcówce meczu oba zespoły miały jeszcze swoje sytuacje, ale ostatecznie to nasz zespół okazał się lepszy o jedną bramkę.

Cieszymy się z kolejnego zwycięstwa w lidze, ale już myślimy o kolejnych spotkaniach. Zespół ciężko pracuje, żeby poprawić mankamenty i wyeliminować błędy w grze. Liczymy, że jesień będzie należeć do nas!

W drugiej połowie meczu, groźnie wyglądającej kontuzji doznał środkowy pomocnik rywali, któremu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Trenerowi i całemu zespołowi przeciwników dziękujemy za dobre spotkanie i życzymy powodzenia w następnych meczach.



AP Reissa Poznań - KS Koziołek Poznań 2006

W sobotę rozegraliśmy czwarty mecz ligowy, w którym zmierzyliśmy się z zespołem AP Reissa Poznań.

Od początku spotkania mecz był bardzo wyrównany, a oba zespoły stwarzały szanse, które mogły zakończyć się bramką. Po rzucie rożnym straciliśmy bramkę i do przerwy przegrywaliśmy 0:1, choć mieliśmy kilka sytuacji do wyrównania. Niestety strzały naszego zespołu dobrze wyłapywał bramkarz gospodarzy lub kończyły się na poprzeczce.

W drugiej połowie, po podaniu Nikodema Olejnika i strzale Kuba Kasprzaka doprowadziliśmy do wyrównania. Gdy wydawało się, że nasz zespół zaraz wyjdzie na prowadzenie straciliśmy bramkę po strzale z rzutu wolnego. Kilka minut później gospodarze zdobyli trzecią bramkę po kolejnym stałym fragmencie gry, tym razie rzucie rożnym rzucie rożnym. Pod koniec meczu po dwóch kontratakach straciliśmy jeszcze dwie bramki i mimo kilku dogodnych sytuacji do podwyższenia swojego dorobku bramkowego przegraliśmy 1:5.

Szkoda aż trzech bramek straconych po stałych fragmentach gry i niewykorzystanych dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Kolejny mecz, pierwszy w tym sezonie na własnym boisku, zagramy już w niedzielę o godzinie 16:00 z zespołem UKS Fair-Play Złotów.



KS Koziołek Poznań 2007 - RKS Wełna Rogoźno

Drugie ligowe spotkanie rozegrali w miniony weekend Trampkarze Starsi. Nasz zespół zmierzył się z Wełną Rogoźno.

Pierwsza połowa zaczęła się świetnie dla gości, którzy wykorzystali słabszą koncentrację i błędy indywidualne naszych zawodników i objęli prowadzenie. Chwilę później mieliśmy dwie świetne okazje, żeby wyrównać, jednak zabrakło nam zimniej krwi. Z każdą kolejną minutą wydawało się, że przejmujemy kontrolę nad meczem, ale nadal graliśmy nieskutecznie. Dodatkowo, rywale dwukrotnie wyprowadzili kontrataki i co gorsza potrafili je zamienić na kolejne dwa gole. Mimo naszych wysiłków, stan 0:3 utrzymał się do przerwy.

Druga część meczu to nasza duża przewaga i poprawa skuteczności. 3 minuty po wznowieniu gry Jonasz Michalak zdobył pierwszą bramkę dla Koziołka, co jeszcze bardziej napędziło nas do walki. Stwarzaliśmy dużo okazji, a dodatkowo poprawiliśmy grę w fazie bronienia, przez co mecz odbywał się głównie na połowie gości. Gdy Eryk Frąckowiak dwukrotnie pokonał bramkarza z Rogoźna i doprowadził do stanu 3:3, wydawało się, że stać nas na strzelenie także zwycięskiego gola. Kilka kolejnych świetnych szans nie przyniosło jednak upragnionej bramki i mecz zakończył się podziałem punktów.

Spotkanie z Wełną pokazało, że mamy jeszcze problemy z koncentracją i skupieniem nad tym, co sobie założyliśmy przed meczem. Z drugiej jednak strony chłopcy zasłużyli na duże brawa za wiarę w końcowy sukces i walkę do ostatniej sekundy. Odwrócenie losów meczu, gdy na przerwę schodzi się z bagażem trzech straconych goli, jest z pewnością dużym osiągnięciem.



GKS Tarnovia Tarnowo Podgórne - KS Koziołek Poznań 2008

W sobotę, 4 września, Trampkarze Młodsi wybrali się do Tarnowa Podgórnego na mecz z drugim zespołem Tarnovii. Wszyscy z utęsknieniem czekali na powrót rozgrywek ligowych, jednak po niezbyt udanych sparingach przedsezonowych trudno było przewidzieć, w jakiej jesteśmy dyspozycji.

Na szczęście już od samego początku było widać zaangażowanie i dużo jakości w grze naszego zespołu. Już w 5. minucie meczu objęliśmy prowadzenie po bramce Huberta Pachurki, a po 15 minutach nasz zawodnik mógł cieszyć się z hat-tricka klasycznego. W dalszej części spotkania w pełni kontrolowaliśmy przebieg gry seryjnie strzelając bramki. Mikołaj Szymczak dołożył trzy bramki, a Jakub Figaszewski jedną. W końcówce pierwszej połowy rywalizacja zaczęła być bardziej szarpana, a przeciwnicy częściej gościli pod naszą bramką. Przyniosło im to trafienie w 37. minucie, na które szybko odpowiedzieliśmy bramką "do szatni" zdobytą przez Anię Gewiss.

Na przerwę schodziliśmy z wysokim prowadzeniem, natomiast założeniem było rozpocząć drugą część spotkania w pełni skoncentrowanym. Zdawaliśmy sobie sprawę, że zbytnie rozprężenie napędzi zespół gospodarzy, którzy będą chcieli "gonić wynik". Nie myliliśmy się, ponieważ początek drugiej połowy należał do gospodarzy spotkania. Zespół z Tarnowa Podgórnego ruszył do odrabiania strat. Kilka razy groźnie zaatakowali naszą bramkę, jednak bez większych konkretów. W 54. i 56. minucie kolejne dwa trafienia dołożył Hubert Pachurka w zasadzie zamykając to spotkanie. Do 72. minuty udało nam się zdobyć jeszcze 3 bramki. Swoje dorobki bramkowe powiększyli jeszcze Mikołaj Szymczak, dopisując dwa trafienia, oraz Jakub Figaszewski. Zespół gospodarzy szybko odpowiedział bramką, ale na więcej już nie było ich stać.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Koziołka 13:2. Mamy nadzieję nie zwalniać tempa, choć wiemy, że przed nami ciężkie spotkania.



KS Koziołek Poznań 2009 - KP Warta Sieraków

Drużyna młodzika starszego Klubu Sportowego Koziołek Poznań zmierzyła się w swoim drugim ligowym meczu Wielkopolskiego ZPN z SKS Warta Sieraków. Spotkanie odbyło się na naszym boisku.

Początek spotkania był wyrównany. Widać było, że oba zespoły nie rywalizowały ze sobą wcześniej i na początku meczu badały swoje możliwości. Pierwszą bramkę zdobyli goście. Kiedy wydawało się, że taki wynik utrzyma się do końca pierwszej części spotkania, z rzutu wolnego skutecznie uderzył Leon Sylwanowicz. Po zmianie stron nasza drużyna przejęła inicjatywę. Częściej piłkę posiadaliśmy. Stwarzaliśmy sobie wiele sytuacji bramkowych. Upragnionego gola na 2:1 zdobył Jakub Figaszewski. Niestety, w doliczonym czasie gry popełniliśmy błąd taktyczny i przeciwnik zdobył z rzutu wolnego gola wyrównującego. Oba zespoły na tym nie poprzestały i szukały trzeciej bramki. Niestety, po ostatnim rzucie rożnym dla drużyny z Sierakowa, piłka znalazł się w naszej bramce i mecz przegraliśmy 2:3.

Liczy się przede wszystkim to, co wpadnie do bramki. Dzisiaj to przeciwnicy byli skuteczniejsi. My jednak zagraliśmy dobre zawody. Przez większość meczu przeważaliśmy, ale nie umieliśmy przełożyć tego na zdobycze bramkowe. Okazja do rehabilitacji już za tydzień, kiedy to zagramy na wyjeździe z drużyną Wielkopolski Komorniki.



KS Koziołek Poznań 2010 - GSP Sątopy

W minioną sobotę wysoko ulegliśmy zespołowi GSP Sątopy. W sytuacji, w której wynik jest jednostronny, ciężko w jakikolwiek sposób rozkładać przyczyny wysokiej porażki na czynniki pierwsze. Zawodnicy rywali byli zdecydowanie lepiej przygotowani fizycznie, wygrywając większość pojedynków biegowych. My natomiast nie włożyliśmy w ten mecz stu procent zaangażowania, co było widoczne już od drugiej minuty meczu, gdy straciliśmy pierwszą bramkę.

Po trudnym meczu musimy wziąć się w garść i pokazać się w kolejnych meczach z dobrej strony. Widać bowiem, że przejście z systemu orlikowego na młodzikowy jest dla nas cięższe niż dla naszych dotychczasowych rywali. Głowy do góry!



UKS Lider Swarzędz - KS Koziołek Poznań 2011

W ramach II kolejki rozgrywek Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej zmierzyliśmy się z zespołem Lidera Swarzędz.

Już od pierwszej minuty meczu, po udanej akcji gospodarzy, musieliśmy gonić wynik. Na szczęście ten trudny początek meczu nie zniechęcił zawodników do gry w piłkę i próbowaliśmy odrobić stratę bramkową. Wysokie ustawienie przeciwników - praktycznie całym zespołem na naszej połowie boiska - oraz problemy z opanowaniem piłki nie ułatwiały nam gry. Jednak im dłużej trwała pierwsza połowa tym więcej wolnej przestrzeli tworzyło się miedzy zawodnikami gospodarzy, co doskonale wykorzystali Aleksander Chudy oraz Jędrzej Siemek. Strzelcy dwóch pierwszych bramek dla naszego zespołu. Niestety, przed przerwą straciliśmy jedną bramkę i do szatni schodziliśmy z wynikiem remisowym.

Druga połowa to mnóstwo okazji naszego zespołu, które niestety kończyły się często dobrą interwencją bramkarza lub minimalnie niecelnym strzałem. Po dobrych atakach naszego zespołu, gospodarzom udało się stworzyć kilka okazji do zdobycia bramki, które wykorzystali. Całą drugą połowę próbowaliśmy wyrównać wynik spotkania i przechylić go na naszą korzyść. Niestety, nam się to nie udało i po raz kolejny czujemy niedosyt z wyniku spotkania, ale również zadowolenie z dobrej gry. Na szczególne wyróżnienie zasługują Jędrzej Siemek, który dwoił się i troił na boisku, biorąc udział w większości akcji defensywnych i ofensywnych naszego zespołu, oraz Aleksander Chudy, który trzykrotnie pokonał bramkarza gospodarzy.





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen