W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za drużyną rocznika 2009 pierwszy sezon w formacie młodzika. Dla każdego zespołu przejście na duże boisko jest wyzwaniem. Nie inaczej było w przypadku naszej drużyny.

Po jesiennych zmaganiach, kiedy nasza gra nie wyglądała tak, jak chcielibyśmy, zimą czekało nas sporo pracy. Cały ten okres spędziliśmy na otwartym boisku, doskonaląc indywidualne umiejętności techniczne oraz działania zespołowe. Zaczęliśmy od wyjazdu na Mazury, gdzie wzięliśmy udział w turnieju ogólnopolskim. Później rozegraliśmy wiele sparingów. Mierzyliśmy się z SKS Unią Swarzędz, FC Poznaniakiem Poznań, MKS Trzemeszno, Jadwiżańskim Klubem Sportowym, Poznańską Trzynastką, Stellą Luboń, Koroną Zakrzewo, Kotwicą Kórnik, Gavią Choszczno, KS Canarinhos Skórzewo, MKS Nielbą Wągrowiec, Akademią Reissa oraz Talentem Poznań. Zależało nam nie tylko na taktyce i odpowiednim ustawieniu zespołu, ale przede wszystkim na szukaniu radości z gry. Dlatego cześć meczów odbyła się w formacie orlika, część jako miniturnieje. W sparingach z Talentem Poznań nawet mieszaliśmy składy. Było sporo dobrej piłki i zabawy!

Zimą wzięliśmy także udział w obozie dochodzeniowym, który pokrzyżowała nam trochę pogoda. Zawodnicy brali udział w zajęciach dodatkowych, jak choćby treningi biegowe nad Wartą i motoryczne przy Bramie Poznania. Na przełomie marca i kwietnia przyszła przerwa w zajęciach, jak tylko mogliśmy wrócić, byliśmy do tego gotowi.

Zależało nam, by każdy zawodnik na boisku był świadomy postawionych zadań. Mieliśmy być drużyną, która potrafi narzucić swój styl gry, odbierając piłkę daleko od swojej bramki i potrafiąc się przy niej utrzymać. Bez względu na wynik, chcieliśmy otwierać grę do strefy niskiej, tak by nauczyć się działać pod presją obecności przeciwnika. Staraliśmy się grać tak, by cała drużyna atakowała i cała broniła dostępu do naszej bramki.

Wiosenne zmagania zaczęły się dla nas porażką z UKS Talent Poznań. W naszej grze było sporo chaosu. Nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji, a przeciwnicy strzelili jedynego tego dnia gola. W kolejnych meczach byliśmy już skuteczniejsi, dzięki czemu pokonaliśmy na własnym boisku UKS Lidera Swarzędz oraz dwukrotnie KS Pogoń Książ Wielkopolski. Dobry mecz zagraliśmy we Wrześni z Viktorią. Żaden z zespołów nie pokonał bramkarza drużyny przeciwnej i mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym. W czerwcu zostały nam trzy mecze do rozegrania. Najpierw zrewanżowaliśmy się UKS Talentowi Poznań. Niestety, kolejne spotkanie było już słabsze. Na własnym boisku przyjęliśmy Viktorię Września. Nasza gra nie wyglądała tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Przegraliśmy 0:1. W ostatniej kolejce, w meczu z Liderem Swarzędz, do wygrania ligi, potrzebny był nam punkt. Zagraliśmy tego dnia bardzo dobrze. Byliśmy dobrze zorganizowani, skuteczni i po dwóch bramkach Filipa Wieczorka wygraliśmy 2:0. KS Koziołek Poznań rocznika 2009 wygrał II ligę rozgrywek Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej!

Zespół rocznika 2009 ma za sobą także ostatnie rozgrywki Marathon Ligi Mistrzów Koziołka. Nasza drużyna spędziła na tych boiskach, w sobotnie poranki, ostatnie cztery lata. Ligowe zmagania przebiegały ze zmiennym szczęściem. Zagraliśmy sporo dobrych meczów, ale zbyt często musieliśmy uznać wyższość rywali. To co nie udało się w lidze, odbiliśmy sobie w pucharze tych rozgrywek. Najpierw pokonaliśmy zespoły LPFA Luboń oraz UKS Orlik Poznań, by w finale, po golu Filipa Wieczorka, pokonać najlepszą drużynę wiosennych rozgrywek, LPFA Strzeszyn. Brawo drużyna! Po dekoracji i zakończeniu ostatnich dla nas rozgrywek, opuszczaliśmy boisko w bardzo dobrych nastrojach.

Po takim sezonie wyróżnienia należą się wszystkim zawodnikom. W każdej formacji była duża rywalizacja o miejsce na boisku. Świetnie spisywał się Marsell Szymczak, który może się również pochwalić bardzo wysoką frekwencją. Cieszy mała liczba straconych goli - w ośmiu spotkaniach tylko sześć, co było zasługą naszych obrońców. W tej formacji brylowali Adam Bartłomiejczak, Mateusz Piotrowski i Alex Ziółkowski. Pięć goli wiosną, najwięcej w naszym zespole, strzelił Filip Wieczorek. W środku pola wyróżnił się przede wszystkim Szymon Krzyżaniak, który zrobił ostatnich miesiącach znaczące postępy. Ważną częścią zespołu był Jakub Figaszewski. Nagrodą za dobrą postawę była bramka jaką zawodnik zdobył w doliczonym czasie z Talentem Poznań. Gol na wagę zwycięstwa! Najwyższą frekwencję w sezonie miał Adam Bartłomiejczak, w rundzie wiosennej Oliwier Bromberek. Nagrodę Fair Play odebrał Kuba Księżnik.

Na liście trenujących jest w tej chwili aż 24 zawodników. Cześć zawodników potwierdziła wiosną swoją dobrą dyspozycję, pozostali z pewnością powalczą o miejsce na boisku. Po kontuzjach do treningów wrócą Julią Kieliszewska, Bartosz Kuczma i Stanisław Ulatowski. Kilku zawodników dołączyło w ostatnich tygodniach. Mamy nadzieję, że odnajdą swoje miejsce w drużynie.

Drużyna rocznika 2009 zaczyna treningi na początku sierpnia. Tydzień później pojedziemy na obóz do Wągrowca. Przed zespołem sporo wyzwań. W nowym sezonie zagramy w nowym ustawieniu. Wydaje się też, że czeka nas dużo więcej meczów. Wg zapowiedzi Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej każdą drużynę czeka aż 14 spotkań. Zapowiada się fantastyczna jesień!





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen