W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejne spotkania w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



KS Orły Plewiska - KS Koziołek Poznań
KS Koziołek Poznań - KS Arka Kiekrz

Dwa kolejne mecze rozegrali nasz zespół Seniorów. W pierwszym zmierzyliśmy się z Orłami Plewiska. Od początku meczu staraliśmy się narzucić przeciwnikowi nasz styl gry i to się udało. Szybko zdobyte dwie bramki pozwoliły nam na kontrolowanie tego spotkania. Wykonaliśmy kolejny krok w kierunku awansu. Wygraliśmy 3:1, a gole strzelili Maciej Drozdowski, Konrad Olesik i Wojciech Grześkowiak.

Drugi mecz odbył się w gorące niedzielne popołudnie, gdy na boisko przy ul. Gdańskiej przyjechała drużyna Arki Kiekrz, która była bezpośrednim rywalem naszego zespołu w walce o drugie miejsce w tabeli, premiowane awansem. Mecz odbywał się w ekstremalnych warunkach, przy ponad 30-stopniowym upale, toczony był w przyzwoitym tempie. Początek meczu należał do gości, którzy w przeciągu 10 minut stworzyli sobie 3 stuprocentowe okazje, dwa razy na wysokości zadania stanął nasz bramkarz Adrian Rycerski, raz napastnik gości przestrzelił, znajdując się metr od bramki. Po kwadransie gry do głosu zaczął dochodzić Koziołek Poznań tworząc sobie raz po raz groźne okazje. Tuż przed przerwą na prowadzenie wyprowadził nasz zespół Daniel Jasiak. Po przerwie goście zdołali wyrównać. Stracona bramka spowodowała jeszcze większą mobilizacje w naszych szeregach, a zmiany które zostały przeprowadzone przez trenera Garcona spowodowały, że podmęczeni rywale, którzy dysponowali tylko jedną zmianą, nie byli w stanie nas powstrzymać. Bramki, które wpadły w drugiej połowie śmiało mogłyby konkurować w konkursie "bramki sezonu". Strzał z rzutu wolnego Michała Rogalskiego czy przewrotka Tomasza Depy zostaną na długo w pamięci kibiców zgromadzonych na niedzielnym meczu.

Ostatecznie wygrywamy mecz z Arką Kiekrz 8:2, a gole dla Koziołka strzelili Daniel Jasiak, Maciej Drozdowski, Artur Rybak, Tomasz Depa (2), Michał Rogalski, Daniel Grześkowiak i Hubert Eliński.

Awans jest nasz!



PKS Orły Pniewy - KS Koziołek Poznań 2004 - galeria zdjęć

Ostatnie spotkanie nasi Juniorzy Młodsi B1 zagrali w Pniewach z Orłami.

Mecz od początku był wyrównany i zacięty, a obie drużyny stwarzały sobie sporo dobrych okazji strzeleckich. Dobrze jednak radzili sobie bramkarze obu zespołów, którzy ani w pierwszej, ani przez większą część drugiej połowy meczu nie pozwolili się pokonać. Dla naszego zespołu najlepszą okazję zmarnował Aleksander Bentkowski, którego strzał z rzutu karnego obronił golkiper gospodarzy. Z kolei w naszej bramce świetnie poradził sobie Michał Szafraniak. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowych remisem, w piątej minucie doliczonego czasu gry podanie Mikołaja Frąckowiaka wykorzystał Mikołaj Wnuk i trzy punkty pojechały do Poznania.

Dzięki takiemu wynikowi nasza drużyna kończy sezon na 2. miejscu w tabeli I Ligi Wojewódzkiej z dorobkiem 38 punktów, przegrywając ze zwycięzcą jedynie bilansem bramkowym.



Pelikan Niechanowo - KS Koziołek Poznań 2006 II

W sobotę, 12 czerwca, udaliśmy się na mecz ligowy do Niechanowa z Pelikanem.

Mecz był rozgrywany w bardzo trudnych warunkach pogodowych, co miało wpływ na stan boiska i bardzo dużo przypadku w grze szczególnie w pierwszej połowie. Pierwsza połowa to przeważnie ataki gospodarzy, którzy wyszli bardzo zmotywowani na pierwszą połowę. Po dwóch strzałach z pola karnego i dużym zamieszaniu straciliśmy dwie bardzo podobne bramki i do przerwy schodzimy przegrywając 0:2. Druga połowa to zupełnie inna gra naszego zespołu, który przejął inicjatywę nad spotkaniem. Po dwóch strzałach Janka Koniecznego doprowadziliśmy do wyrównania i gdy wydawało się, że kwestią czasu jest wyjście naszego zespołu na prowadzenie straciliśmy gola po kontrataku gospodarzy. Na straconą bramkę szybko odpowiadamy strzałem z rzutu karnego Mateusza Wybieralskiego i niestety chwilę później znów tracimy bramkę po długim podaniu za linię obrony. Jak to miało miejsce kilka minut wcześniej, znów szybko odpowiedzieliśmy strzałem z dystansu Mateusza Podskarbiego i doprowadziliśmy do wyrównania 4:4. Mimo sytuacji obydwu zespołów dobrze dysponowani bramkarze nie dali się już pokonać. Ostatecznie po bardzo dobrym meczu, szczególnie w drugiej połowie, zremisowaliśmy 4:4.



KS Koziołek Poznań 2006 I - UKS Dyskobolia Grodzisk Wlkp.

W niedzielę, 13 czerwca, zagraliśmy dziesiąty mecz ligowy z zespołem Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski.

Po ostatnich bardzo dobrych występach, od początku spotkania wyszliśmy nieskoncentrowani i mimo dużej przewagi w posiadaniu piłki nie mogliśmy skutecznie wykończyć sytuacji bramkowych, które stwarzaliśmy. Pod koniec pierwszej połowy podanie Karola Topolskiego na bramkę zamienił Filip Nowacki. Na drugą połowę jak to miało miejsce również w kilku ostatnich meczach wyszliśmy dużo bardziej zmobilizowani i gra naszego zespołu wyglądała zupełnie inaczej co miało przełożenie na zdobyte bramki oraz grę, która była zdecydowanie efektywniejsza. Gole w drugiej połowie strzelili jeszcze Kuba Kruszwicki, Dawid Skorecki, Lucjan Szeszuła, Karol Topolski oraz Jakub Rajkowski. Ostatecznie pewnie wygraliśmy 6:0.



TMS Suchary Suchy Las - KS Koziołek Poznań 2006 - galeria zdjęć

W sobotę, 19 czerwca udaliśmy się na ostatni mecz sezonu do Suchego Lasu. Wygrana w meczu zapewniała nam pierwsze miejsce w lidze i awans do ligi wojewódzkiej. Mimo zwycięstwa w pierwszym meczu na własnym boisku 2:0 wiedzieliśmy, że czeka nas trudne spotkanie.

Początek meczu był bardzo wyrównany, bez klarownych sytuacji dla żadnej ze stron. Po bardzo dobrze rozgranym rzucie wolnym gospodarze wyszli na prowadzenie. Po straconej bramce to nasz zespół zaczął przejmować inicjatywę na boisku i zaczął stwarzać groźne sytuacje pod bramką gospodarzy. W 15. minucie po bezpośrednim strzale z rzutu wolnego do wyrównania doprowadził Jakub Rajkowski, gdy wydawało się, że na przerwę będziemy schodzić remisując, w doliczonym czasie gry po kolejnym bezpośrednim strzale z rzutu wolnego, tym razem Kuby Kasprzaka, wyszliśmy na prowadzenie 2:1.

Druga połowa to przewaga w posiadaniu piłki i stwarzaniu sytuacji przez nasz zespół, lecz dobrze dysponowany bramkarz gospodarzy nie pozwalał na podwyższenie prowadzenia. W 70. minucie po jednej z naszych akcji faulowany w polu karnym został Jonasz Michalak, a rzut karny na bramkę zamienił Filip Nowacki. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i zasłużenie wygraliśmy 3:1 zapewniając sobie pierwsze miejsce w tabeli. Brawa należą się nie tylko zawodnikom, ale również rodzicom, którzy w tym dniu licznie wspierali drużynę.



KS Koziołek Poznań 2006 II - Wiara Lecha Poznań

Ostatni mecz sezonu rozegraliśmy na własnym boisku z zespołem Wiary Lecha.

Od początku staraliśmy się przejąć inicjatywę i dominować na boisku, pomimo przewagi fizycznej rywali. Przez większą część pierwszej połowy budowaliśmy akcje krótkimi podaniami i dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, co przełożyło się na sporo liczbę sytuacji strzeleckich. Zawodziła nas jednak skuteczność i na przerwę zeszliśmy z bezbramkowym remisem. Druga część meczu rozpoczęła się dla nas idealnie. Dwa gole Eryka Frąckowiaka dały nam nie tylko prowadzenie, ale dodały też więcej pewności siebie, co pozwoliło nam kontrolować przebieg gry i zdobyć ważne trzy punkty.



LPFA 72 Poznań - KS Koziołek Poznań 2008

W 9. kolejce pojechaliśmy na ulicę Bułgarską by rozegrać spotkanie z zespołem LPFA SP 72.

Od samego początku spotkania byliśmy wyraźnie zespołem lepszym. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, notowaliśmy mniej strat, a przede wszystkim oddawaliśmy więcej strzałów na bramkę przeciwnika. Wynik otworzył w 12. minucie Mikołaj Szymczak. Już 10 minut później wygrywaliśmy 3 bramkami, a na listę strzelców wpisał się ponownie Mikołaj Szymczak oraz Hubert Pachurka. Tuż przed gwizdkiem sędziego kończącym pierwszą połowę spotkania zespół LPFA wyprowadził skuteczny kontratak i strzelił bramkę, jednak po chwili Ania Gewiss podwyższyła nasze prowadzanie i schodziliśmy na przerwę z trzybramkową przewagą.

Po zmianie stron obraz spotkania w pewnym stopniu uległ zmianie, i to na naszą korzyść. Z każdą minutą coraz bardziej dominowaliśmy, spychając zespół gospodarzy do obrony. Udało nam się zdobyć 4 bramki, a na listę strzelców ponownie wpisali się Mikołaj Szymczak i Hubert Pachurka, a także dwukrotnie Bartosz Mielcarek. Spotkanie zakończyło się wynikiem 8:1 dla Koziołka.



KS Koziołek Poznań 2008 - Huragan Pobiedziska

W niedzielę, 20 czerwca, zespół Młodzika Starszego ponownie spotkał się Huraganem Pobiedziska. W bardzo trudnych warunkach atmosferycznych udało nam się pokonać gości z różnicą jednej bramki.

Pomimo wysokiej temperatury nasi zawodnicy stanęli na wysokości zadania i podjęli się rywalizacji w tym trudnym meczu. Nie kalkulując od samego początku spotkania było widać w naszych zawodnikach pewność siebie i chęć zwycięstwa. Z każdą minutą byliśmy coraz groźniejsi tworząc kolejne sytuacje bramkowe. Przyniosło to efekt w 10. minucie, gdy po bramce Mikołaja Szymczaka wyszliśmy na prowadzenie. Parę minut później na 2:0 podwyższył Witek Szeszuła. Niestety, długo nie cieszyliśmy się dwubramkowym prowadzeniem, ponieważ rywale już 3 minuty później zdobyli bramkę kontaktową. Wtedy zaczął się gorszy okres naszej gry i widać było negatywne skutki bardzo wysokiej temperatury. Udało się jednak nie stracić już bramki, i zejść na przerwę z jednobramkową przewagą.

W drugiej połowie tempo gry było bardziej szarpane. Nasz zespół i w tej części oddał więcej strzałów na bramkę, natomiast było więcej nerwowych momentów i strat piłki z obu stron. Pod koniec spotkania oba zespoły dołożyły po golu. Dla Koziołka na 3:1 strzelił ponownie Witek Szeszuła, a po 3 minutach odpowiedział Huragan. Udało nam się dopisać kolejne 3 punkty, a spotkanie tak jak w pierwszym meczu zakończyło się wynikiem 3:2 dla Koziołka.



KS Koziołek Poznań 2009 - MKS Victoria Września

Przedostatnim meczem w lidze młodzika młodszego było dla rocznika 2009 KS Koziołka Poznań spotkanie z Victorią Września. W pierwszym meczu, na boisku rywala, padł bezbramkowy remis.

Pierwsza połowa przebiegała pod nasze dyktando. Częściej posiadaliśmy piłkę, ale nie potrafiliśmy przełożyć tego na sytuacje bramkowe. Wydawało się, że w kolejnych minutach uda nam się wreszcie zdobyć gola. Na przerwę schodziliśmy jednak z bezbramkowym remisem. Druga połowa rozpoczęła się dość niefortunnie błędem w bronieniu i przeciwnicy objęli prowadzenie. Szkoda, że nie potrafiliśmy zareagować pozytywnie na stratę bramki. W naszą grę wkradła się nerwowość i chaos. Mimo dużej przewagi, kilku bardzo dobrych sytuacji do zdobycia gola, mecz zakończył się jednobramkową porażką.

To była cenna lekcja dla naszej drużyny. Nie wszystko funkcjonowało tak, jak sobie założyliśmy, a jeśli już udało się stworzyć zagrożenie pod bramką przeciwnika, nie umieliśmy przyłożyć tego na gole. Sporo brakowało nam w grze przede wszystkim pod względem organizacyjnym. Mamy nad czym pracować przed rundą jesienną.



UKS Lider Swarzędz - KS Koziołek Poznań 2008

W minioną niedzielę zespół rocznika 2009 zakończył, meczem z Liderem Swarzędz, wiosenne rozgrywki w kategorii młodzika młodszego.

Od początku spotkania nasza drużyna była dobrze zorganizowana w obronie. Przeciwnicy rzadko zagrażali naszej bramce. Za to nam, kilkukrotnie, po przejęciu piłki, udawało się groźnie zaatakować. Jedną z takich okazji wykorzystał Filip Wieczorek i na przerwę schodziliśmy prowadząc 1-0. Druga część spotkania miała podobny przebieg. Sytuacji do zdobycia drugiego gola nie brakowało. Na osiem minut przed końcem spotkania, drugie trafienie zaliczył Filip Wieczorek.

Cała drużyna zagrała tego dnia dobre zawody. Byliśmy dobrze zorganizowani i skuteczni. Pochwały należą się Jakubowi Figaszewskiemu i Mateuszowi Piotrowskiemu. Bardzo dobrze, w środku pola zagrali Szymon Krzyżaniak, Jakub Księżnik i Antoni Małecki. To był dobry mecz i udana runda. Brawo dla całej drużyny!



Mieszko Gniezno - KS Koziołek Poznań 2010

W minioną sobotę rozegraliśmy ostatni mecz I Ligi Okręgowej Wielkopolskiego ZPN. Szersze podsumowanie rozgrywek już niebawem, tymczasem skoncentrujmy się na meczu z Mieszkiem Gniezno, bo zdecydowanie jest o czym mówić.

Mecz zakończył się dość wysokim wynikiem na korzyść zwycięzcy ligowych rozgrywek w kategorii E1. Co ciekawe, Mieszko przegrało tylko jeden mecz, z Lechem I 1:3, ale wygrywając w rewanżu 4:0, zapewnili sobie pierwsze miejsce na koniec ligi. Do Gniezna pojechaliśmy w składzie - Tomasz Prządka, Kinga Felsmann, Ignacy Sierpiński, Jędrzej Siemek, Damian Kulczyński, Antoni Szajek, Franciszek Byczyński, jednak pod kątem liczebności to zdecydowanie zbyt mało, by móc na równi rywalizować z przeciwnikiem, który w każdej z połów dokonywał zmiany całego składu.

Wszyscy nasi zawodnicy zasługują na największe uznanie, pokazali charaktery i serce do gry w piłkę nożną, pomimo niesprzyjających warunków. Zaprezentowaliśmy się dobrze jako zespół pod kątem taktycznym. Może, co wskazuje zresztą sam wynik, nie funkcjonowało wszystko jeszcze tak jak oczekiwałby tego trener Janicki, jednak trenowane elementy w ostatnim czasie, tj. przesuwanie się formacji obronnej względem piłki oraz zwrócenie uwagi na pierwsze zagrania po odbiorze piłki przez zespół, by były one dokładne i pomogły nam przejąć inicjatywę i posiadanie piłki, były na pewno widoczne w grze naszych zawodników.



KS Koziołek Poznań 2011 - AP Wielkopolska Komorniki

W środę, 16 czerwca, zespół Orlika Młodszego rozegrał ostatni mecz ligowy. Naszym rywalem była AP Wielkopolska Komorniki.

Mecz od początku próbowali zdominować goście. Wysoki pressing i skuteczna gra w odbiorze piłki zawodników z Komornik skutkowała szybko zdobytą bramką. Kolejne minuty nie wyglądały inaczej, a zespół przyjezdny zdobywał kolejne bramki po składnych akcjach zespołowych. Nasz zespół miał również swoje okazje, świetną akcją popisał się Damian Kulczyński, który po odbiorze piłki w środkowym sektorze boiska minął 3 rywali i oddał strzał z pola karnego. Niestety, minimalnie niecelny. Przed przerwę mieliśmy jeszcze jedną okazję do zdobycia bramki, ale świetną interwencją wykazał się bramkarz z Komornik.

Po przerwie gra wyglądała niemal identycznie. Zespół gości stwarzał sobie więcej okazji bramkowych i dominował w pojedynkach 1 na 1. Dobrze w bramce spisywał się Paweł Trzaskawka, który wielokrotnie bronił sytuacje sam na sam z przeciwnikiem. Niestety, w ostatnim meczu sezonu przegrywamy dość znacznie. Okres lipca to czas na odpoczynek po rundzie wiosennej i zebrania sił na okres przygotowawczy, który rozpoczynamy w sierpniu.





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen