W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejne mecze w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



AP Reissa Poznań - KS Koziołek Poznań 2003

Przedostatni jesienny mecz ligowy rozegrali Juniorzy Młodsi B1. Nasz zespół w Opalenicy walczył z wiceliderem tabeli, AP Reissa Poznań.

Pierwsze fragmenty spotkania należały zdecydowanie do gospodarzy, którzy stworzyli sobie kilka dobrych okazji strzeleckich. Nasz zespół miał początkowo problem z dłuższym utrzymaniem piłki. Sporo było też niedokładności, wynikających z tego, że staraliśmy się budować akcje krótkimi podaniami. Po pierwszym kwadransie impet gospodarzy nieco zmalał, a my częściej pojawialiśmy się pod bramką rywali. Mieliśmy kilka szans po strzałach z dalszej odległości, jednak najlepszą okazję stworzyliśmy po szybkiej wymianie podań w polu karnym gospodarzy i podaniu Macieja Burdelskiego do Tomasza Depy, ten ostatni oddał dość zaskakujący strzał głową, czym zaskoczył bramkarza gospodarzy i dał nam prowadzenie. Wynik 1:0 wprowadził nieco spokoju w nasze poczynania, jednak rywale nadal byli groźni i w końcówce tej części gry wykorzystali nasz błąd przy budowaniu gry i doprowadzili do remisu 1:1.

W drugiej części meczu gra była bardziej wyrównana. Gospodarze częściej byli w posiadaniu piłki, jednak z dużo większą trudnością przychodziło im stwarzanie okazji strzeleckich. My z kolei dużo częściej potrafiliśmy zagrażać bramce przeciwników, albo po ataku szybkim albo po stałych fragmentach gry - w drugiej połowie mieliśmy aż siedem rzutów rożnych i każdy z nich mógł wyprowadzić nas na prowadzenie. Zabrakło nam jednak nieco szczęścia, które w 80. Minucie uśmiechnęło się do rywali, którzy przejętą przed naszym polem karnym piłkę potrafili dostarczyć do napastnika i tym samym zdobyć bramkę na 2:1. Mimo kilku okazji, w tym świetnego uderzenia Aleksandra Bentkowskiego z rzutu wolnego, nie udało nam się już doprowadzić do remisu.

Chłopcy zasłużyli na spore pochwały za to spotkanie. Na tle faworyzowanego rywala pokazaliśmy zarówno determinację i dużo sportowej walki, jak i sporo dobrych, szybkich akcji i niezłą organizację w atakowaniu i bronieniu. Na szczególną pochwałę zasłużyli nasi bramkarze, Maciej Chwaliński i Antoni Blige-Mysłek, którzy swoimi interwencjami dawali sporo pewności całemu zespołowi. Rywalom gratulujemy zwycięstwa, a sami czekamy już na ostatni jesienny pojedynek, w którym zmierzymy się z Wartą Poznań.



KS Koziołek Poznań 2005 - GSP Sątopy

W dziewiątej ligowej kolejce, po dwóch porażkach, zmierzyliśmy się z GSP Sątopy i odnieśliśmy pewne zwycięstwo 13:0.

Jak wskazuje wynik, mieliśmy dużą przewagę na boisku. Tego dnia każdy z zawodników zasłużył na wysoką notę, bo mimo iż wynik szybko był rozstrzygnięty, to przez cały mecz graliśmy zespołowo i z dużym zaangażowaniem. Bramki zdobywali Franciszek Dura (4), Jakub Pawlak, Maksymilian Chomicz (5), Jan Radecki (2) i Alan Derucki.

Teraz czeka nas pauza, w której udajemy się do Jarocina na mecz kontrolny z miejscową Jarotą.



UKS Orlik Poznań - KS Koziołek Poznań 2006

W minioną niedzielę zespół rocznika 2006 rozegrał bardzo ważne spotkanie w lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Naszym przeciwnikiem był zespół Orlika Poznań. Mecz rozgrywany był w godzinach wieczornych, przy sztucznym oświetleniu, na dobrze znanym nam boisku "Przepadek" przy al. Armii Poznań.

Nasz zespół przystąpił do spotkania bardzo skupiony, doceniając klasę rywala. Chcieliśmy jednak udowodnić, że pozycja lidera w naszej lidze nie jest przypadkiem. W pierwszej połowie niestety nie ustrzegliśmy się błędów. Najbardziej brzemienny w skutkach okazał się ten z 16. minuty, kiedy to niecelne podanie Kuby Kasprzaka do Jakuba Siekiery zakończyło się bramką samobójczą. Był to trudny moment dla naszego zespołu. Udało nam się jednak z tego otrząsnąć i pokazać charakter. Najlepszą sytuację w pierwszej części miał Kuba Rajkowski, ale dwukrotnie w bramce dobrze zachował się bramkarz rywali, który drugie uderzenie naszego napastnika wybił dosłownie z linii bramkowej. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Ważnym czasem dla zespołu okazała się być przerwa. Powiedzieliśmy sobie wtedy kilka ważnych zdań, które okazały się być bardzo motywujące. W drugiej połowie dorzuciliśmy do naszej gry jeszcze więcej zaangażowania. W 49. minucie spotkania pressing Kuby Rajkowskiego spowodował, że obrońca rywali podał mocno piłkę do swojego bramkarza, który miał problem z opanowaniem jej i zatrzymał ją ręką. Sędzia słusznie odgwizdał rzut wolny pośredni. Po jego rozegraniu i zamieszaniu w polu karnym, uderzenie Karola Gendery zablokował ręką obrońca rywali i sędzia wskazał na "wapno". Rzut karny na bramkę zamienił Kuba Rajkowski i było 1:1. Obraz spotkania nie uległ zmianie, gra nadal była wyrównana, choć oba zespoły grały zdecydowanie ostrzej. Niestety, mecz z kontuzją zakończył Piotr Andrzejewski, który tego dnia był w bardzo dobrej dyspozycji. Mimo kilku sytuacji z obu stron, wynik nie uległ już zmianie. Patrząc na całe 80 minut, spotkanie zakończyło się sprawiedliwym podziałem punktów.

Cieszy fakt, że zespół pokazał charakter w bardzo trudnym dla niego momencie. Pomimo pechowej bramki samobójczej udało nam się pozbierać i wywalczyć korzystny dla nas rezultat. Warto podkreślić, że zespół Orlika Poznań był naszym najtrudniejszym rywalem w jesiennych potyczkach. Na uwagę zasługuje również fakt, że nadal jesteśmy niepokonanym zespołem w naszej grupie ligowej. Po siedmiu meczach zanotowaliśmy sześć zwycięstw i jeden remis. Do końca rundy zostało nam już tylko jedno, ostatnie spotkanie. W najbliższą sobotę zmierzymy się na Śródce z Wielkopolską Komorniki. Brawo zespół! Oby tak dalej!



RKS Wełna Rogoźno - KS Koziołek Poznań 2007

W ostatni weekend zmierzyliśmy się w Rogoźnie z miejscową Wełną.

Nasza drużyna zagrała poprawnie i bez fajerwerków, ponieważ stan boiska nie pozwalał na składną i szybką grę. Szybko strzelona przez Michała Muczka sprawiła, że nieco odpuściliśmy i brakowało strzałów. Po dokonaniu zmian gra się poprawiła i na przerwę schodziliśmy prowadząc 3:0 (gole Jana Koniecznego i Ernesta Rajewskiego). Po przerwie, grając już spokojnie, dorzuciliśmy kolejne 4 bramki (Grzegorz Wojciechowski - 2, Kacper Sroczyński i Eryk Frąckowiak).

W następnym meczu podejmiemy Avię Kamionki.



KS Polonia II Środa Wlkp. - KS Koziołek Poznań 2008

Kolejny mecz ligowy Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej zespół rocznika 2008 rozegrał z drużyną Polonia II Środa Wielkopolska.

Było to nasze rewanżowe spotkanie z liderem, tym razem graliśmy na boisku w Środzie Wielkopolskiej. Przez cały mecz gra była na bardzo wyrównanym poziomie, jednak na przerwę schodziliśmy ze stratą jednej bramki i wynikiem 0:1. W drugiej połowie obie drużyny nadal prezentowały na boisku wysoki poziom gry, było kilka szans na zdobycie bramki, ale nie udało nam się ich wykorzystać. W końcówce meczu przeciwnicy strzelili nam jeszcze dwie bramki i strat tych nie udało się już odrobić do końca spotkania. Mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla Polonii.

Mimo przegranej, cała drużyna zasługuje na wyróżnienie za wspaniałą postawę i grę, był to zdecydowanie najlepszy mecz w naszym wykonaniu na dużym boisku. W następny weekend spotykamy się na naszym boisku z drużyną Polonia III Środa Wielkopolska. Serdecznie zapraszamy!



KS Koziołek Poznań 2009 - LPFA Bułgarska

Zespół rocznika 2009 ma za sobą ósmy mecz w lidze orlika starszego Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Na własnym boisku zagraliśmy z LPFA Bułgarska.

Pierwsza połowa spotkania była wyrównana. Oba zespoły strzeliły po dwa gole. Dla naszego zespołu trafiali Jakub Księżnik oraz Dennis Dudek. Druga połowa miała podobny przebieg, ale przez 25 minut padł tylko jeden gol. jego autorem, z rzutu karnego, był Antoni Małecki. Mecz zakończył się wynikiem 3:2.

Po ośmiu kolejkach mamy komplet zwycięstw. Brawo. Zostały nam dwa spotkania. W ten weekend czeka nas rewanż z Jadwiżańskim Klubem Sportowym. Pierwsze spotkanie, na boisku rywala, wygraliśmy 4:3. Powodzenia!



MGKS Huragan Pobiedziska - KS Koziołek Poznań 2010

Zespół rocznika 2010 rozegrał ósme spotkanie drugiej ligi orlika młodszego Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Na boisku rywala zmierzyliśmy się z MGKS Huraganem Pobiedziska.

Spotkanie rozpoczęło się od przewagi naszego zespołu, co przełożyło się na pierwszą bramkę już po pięciu minutach meczu i chwilę później prowadzenie 3:1. Niestety, tego wyniku nie udało nam się utrzymać. Na przerwę schodziliśmy przy stanie 3:3. Na szczęście po zmianie stron to my byliśmy skuteczniejsi. Dorzuciliśmy kolejne sześć goli przy trzech przeciwnika i mecz zakończył się wynikiem 9:6. Po dwa gole dla naszego zespołu zdobyli Mateusz Sobczak, Gabriel Kanikowski oraz Filip Wieczorek, po jednym Mateusz Barłóg, Maksymilian Podlewski, Wiktor Kwiatkowski. Brawo drużyna.

W najbliższy weekend czeka nas mecz z Wartą Śrem. Mamy nadzieję, że będzie to kolejne udane spotkanie naszego zespołu. Powodzenia!





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen