W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejne mecze w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



KS Koziołek Poznań 2003 - MKS Błękitni Wronki - galeria zdjęć

Mecz z liderem tabeli, Błękitnymi Wronki, rozegrali w dziewiątej serii spotkań w lidze wojewódzkiej Juniorzy Młodsi B1.

Nasi przeciwnicy do tej pory wygrali wszystkie swoje spotkania i wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo trudne zadanie. Pierwsze minuty meczu pokazały jednak, że na tle dobrego rywala potrafimy się dobrze prezentować. Graliśmy jak zwykle z dużym zaangażowaniem i - co ważniejsze - z dyscypliną i konsekwencją w działaniach obronnych. Swoich szans szukaliśmy w ataku szybkim. Większe problemy mieliśmy jedynie wtedy, gdy większą liczbą graczy prowadziliśmy akcje na połowie rywali. Takie dwie akcje pozwoliły gościom na wyprowadzenie kontrataków i zdobycie dwóch goli w ostatnim kwadransie pierwszej części gry. Mimo tego nadal szukaliśmy swoich szans bramkowych. Tuż przed przerwą bramkarza gości odważnie zaatakował Oliwier Szuchnik, zdobywając bramkę na 1:2.

Początek drugiej połowy wyglądał podobnie. Zespół z Wronek był częściej w posiadaniu piłki, a my cierpliwie czekaliśmy na nasze okazje. Najlepszą z szans na wyrównanie wyniku miał po stałym fragmencie gry Bartosz Łucki, którego mocny strzał zmierzający pod poprzeczkę z trudem obronił bramkarz gości. Niewykorzystana sytuacja zemściła się chwilę później, gdy goście ponownie wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Taki stan meczu utrzymywał się do ostatniego kwadransa. Nam zabrakło już nieco sił i koncentracji, a goście potrafili to skutecznie wykorzystać i przypieczętowali swoje zwycięstwo.

Pomimo porażki, spotkanie z Błękitnymi w wielu fragmentach było dobre w naszym wykonaniu. Chłopcy zrobili wszystko, by wywiązać się z naszego planu na to spotkanie. Wiedzieliśmy, że rywale będą tego dnia mieli po swojej stronie większe doświadczenie i przewagę fizyczną, jednak przez długi czas graliśmy bardzo konsekwentnie i z dużą determinacją. Na minus można natomiast zanotować słabsze ostatnie minuty meczu, kiedy daliśmy się zbyt łatwo zepchnąć do defensywy. Kolejny ciekawy sprawdzian czeka nas już w niedzielę, gdy w Opalenicy zagramy z AP Reissa.



SKS Unia Swarzędz - KS Koziołek Poznań 2004 - galeria zdjęć

Dziewiąte spotkanie w lidze wojewódzkiej rozegrali Juniorzy Młodsi B2. Tym razem zagraliśmy w Swarzędzu z Unią.

W ostatnich kilku sezonach nie udało nam się ze Swarzędza wywieźć punktów, wiedzieliśmy zatem, że trudna przeprawa czeka nas także tym razem. Mecz rozpoczęliśmy w nieco innym niż w poprzedniej kolejce składzie i ustawieniu, licząc nie tylko na zdobycz punktową, ale i na nieco lepszy niż poprzednio styl gry. W początkowych minutach spotkanie toczyło się dość spokojnie, a obu zespołom trudno było stworzyć szanse bramkowe. Pierwszą z nich, po błędzie rywali miał Miłosz Stachowski, który w 10. minucie gry stanął oko w oko z bramkarzem rywali, jednak zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i wynik się nie zmienił. Na szczęście piętnaście minut później ten sam zawodnik w trudniejszej sytuacji potrafił skutecznie zakończyć akcję celnym uderzeniem i dał nam prowadzenie. W tej fazie meczu kontrolowaliśmy przebieg gry, jednak chwila dekoncentracji naszych obrońców w końcowych fragmentach pierwszej połowy pozwoliła gospodarzom na wyrównanie.

Po przerwie oba zespoły stworzyły sobie więcej okazji strzeleckich, a mecz stał się jeszcze bardziej emocjonujący. W 58. minucie Koziołek ponownie wyszedł na prowadzenie po najładniejszej akcji tego spotkania. Kilka szybkich podań przed polem karnym rywali pozwoliło na znalezienie się Miłosza Stachowskiego w sytuacji sam na sam z bramkarzem i zakończyło golem. Radość nie trwała jednak zbyt długo, bo po pięciu minutach znowu mieliśmy remis, tym razem 2:2. Taki obrót spraw nie podłamał nas jednak. Trzy minuty później Mikołaj Muszyński odebrał piłkę jednemu z rywali i sprytnym strzałem po raz trzeci wyprowadził nas na prowadzenie. Chwilę później świetną szansę miał Oliwier Szuchnik, ale nie potrafił zamienić jej na bramkę. Gdy Mikołaj Muszyński zdobył czwartego gola, wydawało się, że będzie grało nam się łatwiej. Gospodarze nie poddali się jednak łatwo - w 77. minucie gry strzelili gola kontaktowego i nadal szukali szansy na wyrównanie. Ostatnie minuty zagraliśmy jednak bardzo odpowiedzialnie. Staraliśmy się przerywać ataki rywali już na ich połowie lub w środkowej części boiska, dzięki czemu nie dopuszczaliśmy Unii do okazji bramkowych i ostatecznie wygraliśmy to wyrównane spotkanie 4:3.

To, że w spotkaniu będzie dużo emocji, wiedzieliśmy już wcześniej, bo każdy z naszych jesiennych meczów sporo ich dostarczył. Cieszy jednak to, iż w takich wyrównanych pojedynkach - dzięki zebranemu w poprzednich sezonach doświadczeniu - potrafimy przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę. Przed nami pauza w rozgrywkach, a po niej trzy ostatnie jesienne mecze.



MKS Błękitni Wronki - KS Koziołek Poznań 2005 - galeria zdjęć

W kolejnym meczu ligowym o mistrzostwo I ligi okręgowej udaliśmy się do wicelidera tabeli, Błękitnych Wronki, którzy swoje mecze rozgrywają w Popowie.

Mimo że nie byliśmy faworytem, celem oczywiście były trzy punkty. W pierwszej połowie częściej piłkę mieli gospodarze. My natomiast czekaliśmy na swoje szanse i kontrataki, ale niestety szybkso traciliśmy dwie bramki, a do tego po raz kolejny zawiodła nas skuteczność - nie potrafiliśmy wykorzystać swoich kilku okazji, co z takim rywalem niestety punktów przynieść nie może. Do przerwy przegrywaliśmy 0:2, a na dodatek straciliśmy gola już w pierwszej minucie drugiej połowy, co praktycznie pozbawiło nas szans na punkty. Ostatecznie przegraliśmy 2:6.

Mimo porażki na pewno plusem jest zaangażowaniem i ambitna walka do końca spotkania oraz stworzenie kilku dobrych sytuacji. Gospodarze natomiast pokazali dużą kulturę gry i że nie przypadkowo są w czołówce tabeli. Wydaje się jednak, iż rozmiary porażki są trochę za wysokie.



KS Koziołek Poznań 2006 - KS Grom Plewiska

W miniony weekend zespół Trampkarza młodszego rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem w roli gospodarza podejmowaliśmy zespół Gromu Plewiska. Pod nieobecność kilku ważnych zawodników, szanse gry dostali chłopcy, którzy wcześniej mniej grali.

Pierwszą połowę zaczęliśmy dość dobrze, ale od początku raził brak skuteczności. Mimo naszej przewagi optycznej, to nasi rywale objęli prowadzenie w 20 minucie po bramce zdobytej bezpośrednio z rzutu wolnego. Udało nam się jednak odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. Bramkę w 36 minucie zdobył Jakub Rajkowski, który wykorzystał podanie Adama Wojtkowiaka.

Na drugą część wyszliśmy jeszcze bardziej zmotywowani. Już w 47 minucie wyszliśmy na prowadzenie po bramce Adama Wojtkowiaka. W tej fazie meczu nadal jednak brakowało nam skuteczności. Stwarzaliśmy sobie mnóstwo sytuacji pod bramką rywali, ale piłka nie potrafiła znaleźć drogi do bramki, przez co z trybun można było często słyszeć jęk zawodu. W tym spotkaniu udało nam się zdobyć jeszcze jedną bramkę, a dublet ustrzelił Adam Wojtkowiak.

Wygrywamy kolejne, szóste z rzędu spotkanie. Choć gra nie układała nam się tak jak byśmy chcieli, to jednak komplet punktów w dotychczasowych meczach napawa dumą. Zostały nam jeszcze dwa pojedynki ligowe. Nadal pracujemy nad tym, żeby na boisku prezentować się jak najlepiej. Trzymajcie za nas kciuki!



KS Koziołek Poznań 2007 - MKS Mieszko Gniezno - galeria zdjęć

Zespół rocznika 2007 rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem zmierzyliśmy się z Mieszkiem Gniezno.

Był to z pewnością mecz inny niż wszystkie poprzednie. Przyjechała do nas drużyna, która w tym sezonie nie zgubiła punktów. Zaczęliśmy najlepiej jak się da. W 35. sekundzie Eryk Frąckowiak dobija piłkę po strzale Kacpra Sroczyńskiego i prowadziliśmy 1:0. Radość nie trwa jednak długo. Już po chwili było 1:1. W pozostałej części meczu walka toczyła się na całym boisku. Nie straciliśmy koncentracji w obronie do końcowego gwizdka, a przy odrobinie szczęścia mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Remis jednak trzeba uznać za sprawiedliwy.

Kolejny mecz rozegramy z Wełną w Rogoźnie.



KS Koziołek Poznań 2008 - LKS Zawisza Dolsk

Zespół rocznika 2008 ma za sobą kolejne spotkanie ligowe. W niedzielę na naszym boisku rozegraliśmy mecz z drużyną Zawisza Dolsk.

Już od początku meczu nasz zespół przejął inicjatywę i pierwszą okazję do strzelenia bramki wykorzystaliśmy w 5. minucie. Na następne gole nie trzeba było długo czekać, po wielu udanych i skutecznych akcjach na przerwę schodziliśmy z wynikiem 7:0. W drugiej połowie przeciwnicy bardziej skupili się na obronie i zdobywanie bramek nie było już tak łatwe, ale raz udało nam się strzelić gola. Drużyna z Dolska w drugiej połowie również zdobyła jedną bramkę i spotkanie zakończyło się wynikiem 8:1. Strzelcami bramek w tym spotkaniu byli Kajetan Siemek (2), Mikołaj Szymczak (2), Wiktor Mazur, Kacper Kuska, Antoni Małecki i Igor Kozłowski. Mecz był bardzo udany i wszyscy zasługują na pochwałę.

W następny weekend udajemy się na rewanżowe spotkanie z drużyną Polonii II Środa Wielkopolska. Serdecznie zapraszamy!



UKS Orlik II Poznań - KS Koziołek Poznań 2009

Zespół rocznika 2009 ma za sobą siódmy mecz w lidze orlika starszego Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Na boisku rywala zagraliśmy z UKS Orlik II Poznań.

Nasz zespół przystąpił do meczu mało skoncentrowany. Przeciwnik dość szybko, po rzucie rożnym, otworzył wynik. Na szczęście drużyna zareagowała pozytywnie na utratę gola i już do przerwy prowadziliśmy 5:1. Po zmianie stron udało nam się, mimo kilku dobrych sytuacji Orlika, nie stracić bramki. My trafiliśmy do siatki jeszcze kilka razy i wygraliśmy spotkanie 9-1. Trzy bramki w tym meczu strzelił Leon Sylwanowicz, po dwa trafienia zanotowali Jakub Figaszewski, Dennis Dudek, po jednym Adam Bartłomiejczak oraz Mateusz Piotrowski.

Po siedmiu kolejkach mamy komplet zwycięstw i pewny awans od grupy mistrzowskiej. Brawo. Za tydzień czeka nas rewanż z LPFA Bułgraska. Pierwsze spotkanie, na boisku rywala, wygraliśmy 3:2. Powodzenia!



KS Koziołek Poznań 2010 - KSS Kotwica Kórnik

Zespół rocznika 2010 rozegrał siódme spotkanie drugiej ligi orlika młodszego Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Na własnym boisku zmierzyliśmy się z liderem rozgrywek, Kotwicą Kórnik..

Spotkanie, mimo dzielącej nas różnicy punktowej, było wyrównane. Niestety, to przeciwnik był skuteczniejszy i w pierwszej części spotkania trafił do bramki trzy razy. Nam ta sztuka się nie udała. Mieliśmy sporo sytuacji, również rzut karny, ale bramka Kotwicy była jak zaczarowana. Po zmianie stron zaatakowaliśmy jeszcze odważniej, co najpierw przyniosło kontrę przeciwnika i gola na 4:0, a później dwie nasze bramki. Nasz zespół miał jeszcze sytuacje, ale nie zdołaliśmy strzelić bramki kontaktowej. W ostatnich sekundach meczu przeciwnik strzelił jeszcze dwa gole i spotkanie zakończyło się wynikiem 2:6.

Za tydzień czeka nas wyjazd do Pobiedzisk. Mamy nadzieję, że będzie to wyrównane spotkanie. Obie drużyny są w podobnej sytuacji. To będzie z pewnością zacięte spotkanie! Powodzenia!





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen