W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejna seria meczów w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



KS Koziołek Poznań 2003 - UKS Dyskobolia Grodzisk Wlkp. - galeria zdjęć

W drugim spotkaniu rundy wiosennej, Juniorzy Młodsi podejmowali UKS Dyskobolię Grodzisk Wielkopolski.

Od pierwszych minut zespół Koziołka przejął inicjatywę i starał się narzucić swój styl gry rywalom, tworząc okazje do zdobycia bramki. Drużyna Gości wyprowadzała kontrataki, które momentami poważnie zagrażały naszej defensywie. W 39 minucie, Mateusz Regling otworzył wynik spotkania. Na przerwę schodziliśmy z jednobramkowym prowadzeniem, jednak ostatnie minuty pierwszej połowy należały do drużyny z Grodziska Wlkp. Należy wspomnieć, iż głównymi powodami takiej sytuacji była niefrasobliwa gra w bronieniu oraz utrata koncentracji.

Zaraz po zmianie stron, wynik podwyższył Bartosz Łucki. Była to bramka, która dodała nam jeszcze większej pewności w grze. Kilkukrotnie nie wykorzystaliśmy dogodnych okazji strzeleckich. W końcowej fazie spotkania, zdobyliśmy jeszcze 3 bramki. Autorami trafień byli: Fryderyk Schneider, Kacper Michalak oraz Oliwier Szuchnik.

Po dobrym spotkaniu udało nam się zrewanżować za porażkę w rundzie jesiennej. Kluczem do zwycięstwa okazała się konsekwencja w grze oraz realizowanie założeń przedmeczowych. Obiecujący początek wiosennych rozgrywek ligowych jest z pewnością dodatkową motywacją do dalszej, ciężkiej pracy podczas treningów.



UKS AP Reissa Poznań - KS Koziołek Poznań 2004 - galeria zdjęć
KS Koziołek Poznań 2004 - MKS Mieszko Gniezno - galeria zdjęć
KS Polonia Leszno - KS Koziołek Poznań 2004 - galeria zdjęć

Trzy spotkania w krótkim odstępie czasu rozegrali Trampkarze Starsi. Chłopcy w ramach I ligi wojewódzkiej rywalizowali z AP Reissa Poznań, Mieszkiem Gniezno i Polonią Leszno.

Pierwszy z meczów zagraliśmy z Baranowie z UKS AP Reissa. Pierwsza połowa dostarczyła dużych emocji. Mimo szybko straconej bramki, po kilku minutach przejęliśmy inicjatywę - najpierw w słupek trafił Marcin Bajerski, a chwilę później gola wyrównującego strzelił Mikołaj Muszyński wykorzystując asystę Mateusza Cichockiego. Po kilkunastu minutach gola na 2:1 dla Koziołka zdobył Oliwier Szuchnik, jednak tuż przed przerwą gospodarze doprowadzili do remisu. Druga połowa rozpoczęła się od świetnej okazji Mikołaja Wnuka, jednak lepszy w sytuacji 1 na 1 okazał się bramkarz. Niestety, chwilę później panowanie nad meczem przejęli gospodarze, którzy w krótkim odstępie czasu wykorzystali nasze proste błędy i wyszli na prowadzenie. Do końca spotkania nie udało nam się odwrócić jego losów, mimo trzeciego gola, którego z rzutu karnego strzelił Maciej Burdelski.

Przed przerwą świąteczną zmierzyliśmy się z Mieszkiem Gniezno. Mimo że spotkały się dwie drużyny o podobnym potencjale piłkarskim to przez indywidualne błędy w defensywie, zarówno obrońców, jak i bramkarza, zawodnicy Mieszka wyszli na kilkubramkowe prowadzenie. Nam brakowało cierpliwości, dokładności, a każdy kolejny błąd powodował mniej pewności w naszych poczynaniach. Słabsza pierwsza połowa zmusiła nas do odrabiania strat po przerwie. Mimo czterech zdobytych bramek (Dawid Czajka i trzykrotnie Miłosz Stachowski) zabrakło nam czasu, by dogonić rywali. Ostatecznie, na własne życzenie, przegraliśmy to spotkanie 4:5.

W ostatni wtorek wybraliśmy się natomiast do Leszna na spotkanie z Polonią. Brak koncentracji i błąd w środku pola kosztował nas gola już w 1. minucie gry. Mimo pechowego początku nasza gra wyglądała bardzo dobrze. Gra toczyła się głównie na połowie gospodarzy, brakowało nam jednak zimnej krwi i odrobiny szczęścia - piłka albo mijała bramkę, albo trafiała w słupek czy poprzeczkę, jak po uderzeniach Miłosza Stachowskiego i Mikołaja Wnuka. Od pierwszych minut po przerwie ponownie ruszyliśmy na rywali, którzy jednak dobrze się bronili, a my nadal nie potrafiliśmy wykorzystać znakomitych okazji - w polu karnym rywali mylili się Jan Jernaś, Mikołaj Muszyński, Miłosz Stachowski, Dawid Czajka czy Mateusz Cichocki. Co gorsza, gospodarze potrafili wykorzystać dwa kontrataki i ostatecznie - mimo dobrego meczu - z Leszna wróciliśmy na tarczy.

Intensywny okres okazał się dla naszego zespołu dużym rozczarowaniem. Chłopcy w każdym ze spotkań bardzo się napracowali i dali z siebie wszystko. Po raz kolejny okazało się jednak, że proste błędy czy chwila dekoncentracji potrafią zmarnować długie fragmenty bardzo dobrej gry. Usprawiedliwieniem braku punktów nie mogą być też nieobecności spowodowane kontuzjami czy wyjazdami, choć nie da się ukryć, że wpływają one na duże zmiany w składzie i brak pewnych automatyzmów w grze. Liczymy, że ciężka praca, którą zespół z trenerem wykonują na treningach zacznie przynosić efekty nie tylko w postaci dobrej gry, ale też punktów.



KS Koziołek Poznań 2005 - GSP Sątopy

W niedzielę, 14 kwietnia, rozegraliśmy kolejny ligowy mecz. Naszym rywalem był zespół GSP Sątopy.

Spotkanie zakończyło się naszą wygraną 13:1. W trakcie tego pojedynku skonstruowaliśmy bardzo dużo ataków pozycyjnych, które potrafiliśmy skutecznie wykończyć. Zaprezentowaliśmy się również dobrze w grze obronnej, w szczególności w strefie środkowej boiska. Kolejne spotkanie zagramy 1 maja z Orkanem Objezierze.



KS Koziołek Poznań 2007 - TMS Suchary Suchy Las

W przedświąteczną niedzielę rozegraliśmy kolejny mecz ligi WZPN, tym razem z Sucharami Suchy Las.

Początek spotkania wyglądał bardzo dobrze, przejęliśmy inicjatywę i dominowaliśmy na boisku stwarzając sytuację bramkowe. Niestety, bramka gości była jak zaczarowana. Niestety, niewykorzystane sytuacje się zemściły. Drużyna z Suchego Lasu po naszych błędach ustala wynik pierwszej połowy na 0:2. Druga połowa miała bardzo podobny przebieg, lecz cały czas brakowało finalizacji. Staraliśmy się grać bardzo ofensywnie, co przełożyło się na zdobycie dwóch bramek, ale popełniliśmy kolejne błędy, co wykorzystali przeciwnicy trafiając trzy razy do siatki.

Wynik końcowy spotkania to 2:5 dla ekipy z Suchego Lasu. Bramki dla Koziołka zdobyli Dawid Kowalik i Jan Konieczny.



LPFA Piątkowo - KS Koziołek Poznań 2008 - galeria zdjęć

W sobotę przystąpiliśmy do kolejnego meczu rozgrywanego w ramach ligi WZPN. Spotkanie przyszło nam rozegrać na wyjeździe z drużyną LPFA Piątkowo.

Gospodarze od początku ruszyli do ataku, co potwierdziły dwie w bramki w krótkim odstępie czasu. Do przerwy wynik się nie zmienił. Druga odsłona wyglądała tak samo, kolejne bramki pokazywały dominację drużyny LPFA Piątkowo. Mały zryw do odrabiania strat dał jeszcze Mikołaj Szymczak strzelając bramkę na 1:4. Dobrze dysponowani gospodarze jednak szybko odpowiedzieli kolejnymi bramki i mecz zakończył się wynikiem 1:6. Mimo bardzo dużego zaangażowania i walki o każdą piłkę tego dnia byliśmy drużyną słabszą. Kolejne spotkanie zagramy przeciwko drużynie Błękitnych Owińska.



DAP Chrobry Gniezno - KS Koziołek Poznań 2009

Zespół rocznika 2009 rozegrał drugie spotkanie w rundzie wiosennej grupy mistrzowskiej III ligi Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie odbyło się w Gnieźnie, gdzie zmierzyliśmy się tamtejszym Chrobrym.

Mecz rozpoczął się od dwóch bramek naszego zespołu, które chyba dały nam zbyt dużo pewności siebie. Przeciwnik szybko odpowiedział aż czterema trafieniami. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 6:4 dla drużyny gospodarzy. Wydawało się jednak, że w drugiej połowie możemy powalczyć o zwycięstwo. Niestety, bramki traciliśmy łatwiej niż je zdobywaliśmy i mecz zakończył się wynikiem 7:11. Gole dla naszej drużyny strzelali Leon Sylwanowicz dwie, oraz po jednej Jakub Figaszewski, Antoni Małecki, Mateusz Piotrowski, Gabriel Kanikowski i Filip Wieczorek.

Przebieg spotkania i gra naszej drużyny była bardzo chaotyczna. Bramki traciliśmy seriami, by później zagrać już dużo lepiej i odrabiać straty. Niestety, w przekroju całego meczu, to przeciwnik okazał się lepszy. Szkoda. Kolejny mecz już w czwartek, kiedy zmierzymy się na własnym boisku z drużyną KSS Kotwicy Kórnik.





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen