W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Zakończyła się jesienna rywalizacja w rozgrywkach Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Pora na podsumowanie zmagań Młodzików Młodszych.

Drużyna rocznika 2007 w rundzie jesiennej zadebiutowała w rozgrywkach ligowych na większym boisku, więc musieliśmy się dostosować do nowych zasad. Zawodnicy minioną rundę spędzili rywalizując wśród dwunastu najlepszych drużyn kategorii młodzika młodszego okręgu poznańskiego.

Ze względu na nie najlepszą frekwencję na sierpniowych treningach, program szkoleniowy zaczęliśmy realizować od ostatniego tygodnia tamtego miesiąca, a dokładniej od naszego obozu w Babimoście. Ćwiczyliśmy tam przede wszystkim technikę indywidualną, poznawaliśmy nowe ustawienie z większą liczbą zawodników, rozgrywając podczas obozu 3 mecze sparingowe, a także rozmawialiśmy na temat własnego rozwoju. Każdego kolejnego dnia na obozie prezentowaliśmy się coraz lepiej. Ćwiczenia wykonywaliśmy każdego dnia płynniej, co było przyjemne dla oka trenera. Obóz zakończyliśmy dwoma meczami towarzyskimi, podczas których było widać spory progres w umiejętnościach. Gra naprawdę cieszyła oko, zarówno pod względem indywidualnym, jak i zespołowym. Chłopcy sami czuli, że rozgrywają dobre zawody i z niecierpliwością czekaliśmy na rozgrywki Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

Debiut na dużym boisku był dla nas jednak trudniejszy niż przewidywaliśmy. Z każdą dalszą kolejką, zaczęliśmy gubić nasz styl gry, wypracowany na obozie. Wcześniej potrafiliśmy efektywnie przechodzić z obrony do ataku, posyłając zabójcze piłki do naszych ofensywnych zawodników, grając całą szerokością boiska. Takie akcje niejednokrotnie kończyły się dla nas zdobytymi bramkami. Podczas rozgrywek zaczęliśmy o tym zapominać i takie akcje wykonywaliśmy rzadziej. W trakcie sezonu dokonaliśmy zmiany ustawienia, które miało nam dać większą liczbę tworzonych sytuacji bramkowych. Niestety na kluczowych pozycjach tej formacji, nie potrafiliśmy wykonywać założeń taktycznych i gra zamiast ofensywna, stała się jeszcze bardziej defensywna. Mimo tego rozegraliśmy bardzo dobre zawody z Lechem Poznań. Na trzy kolejki przed końcem rundy, powróciliśmy do pierwotnego ustawienia i nasza gra znacznie się poprawiła. Tworzyliśmy więcej sytuacji bramkowych, a także z powrotem zaczęliśmy grać całą szerokością boiska, prezentując się z meczu na mecz coraz lepiej.

Runda jesienna pokazała, że są pozycje, które wymagają od nas większej stabilizacji. Także odległości między poszczególnymi formacjami wymagają dopracowania. Zawodnicy są na dobrym poziomie technicznym, sami nie ukrywają zadowolenia z poczynionych postępów i pozostaje tylko kwestią czasu, kiedy to przełoży się na jeszcze lepsze na wyniki na boisku. Mimo że zawodnikom nie udało się za dużo punktować w rundzie jesiennej, to nie tracą pozytywnej energii i z dużymi nadziejami oczekują rundy rewanżowej.


Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen