W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejna seria jesiennych meczów w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



KS Koziołek Poznań 2003 - MKS Przemysław Poznań

W minioną sobotę, zespół Juniorów Młodszych podejmował drużynę MKS Przemysław Poznań.

Nasi zawodnicy dobrze rozpoczęli spotkanie. Już po kilku minutach zaczęliśmy stwarzać sytuacje pod bramką rywali. Niestety ich nie wykorzystaliśmy. Zawodnicy Koziołka byli dobrze zorganizowani zarówno w atakowaniu, jak i bronieniu. Po długim, dokładnym podaniu Michała Jarmużka oraz zgraniu piłki głową przez Fryderyka Schneidera, Mateusz Regling otworzył wynik spotkania. Jeszcze przed przerwą, Goście doprowadzili do wyrównania, skutecznie wykonując rzut karny.

Początek drugiej części, to szybko zdobyta bramka przez naszych rywali. Po kilku minutach przegrywaliśmy już różnicą dwóch bramek. Graliśmy znacznie słabiej, niż w pierwszej części gry. Pozwalaliśmy rywalom na zbyt wiele. Stworzyliśmy kilka okazji do zdobycia bramek, jednak nie były one tak groźne, jak na początku spotkania. Wynik nie uległ już zmianie.

Rezultat końcowy był dla nas dużym rozczarowaniem. Zespół Koziołka pokazał, iż potrafi grać z dużą intensywnością, wywierając presję na rywalu. Niestety kolejny raz błędy indywidualne, nie pozwoliły nam na osiągnięcie korzystnego rezultatu. Według trenera Michała, punktem zwrotnym w tym spotkaniu były okoliczności, jak i sama strata bramki na 1:1. Zespół nie zareagował w sposób, jaki powinien. Był to dla nas duży cios, przede wszystkim pod względem mentalnym.

Na kolejne spotkanie, udamy się do Szamotuł, gdzie zmierzymy się z liderem tabeli.



MKS Mieszko Gniezno - KS Koziołek Poznań 2004

W Gnieźnie swoje dziesiąte spotkanie w I lidze wojewódzkiej rozegrali nasi Trampkarze Starsi.

W pierwszej połowie gra była wyrównana. Wiadomo było, że pierwsza zdobyta bramka ułatwi grę jednemu z zespołów. Mimo naszych kilku niezłych szans to gospodarze wykorzystali błąd w ustawieniu i po szybkim kontrataku objęli prowadzenie, a chwilę później podwyższyli wynik spotkania. Stracone gole były spowodowane dość prostymi błędami indywidualnymi obrońców. Przed przerwą słabiej wyglądała też nasza gra w środku pola. Na nasze szczęście tuż przed końcem pierwszej połowy na uderzenie z ponad 30 metrów zdecydował się Aleksander Bentkowski i zdobył gola kontaktowego.

Po przerwie mecz przyniósł także spore emocje. Nasz zespół postanowił zaryzykować i zagrać dwoma napastnikami, tym samym nieco ryzykując w grze obronnej. Pierwszą bramkę zdobyli zawodnicy z Gniezna, ponownie wychodząc na dwubramkowe prowadzenie. Już po minucie celnym strzałem z powietrza popisał się Maciej Bajer, jednak sędzia dopatrzył się minimalnego spalonego. Po kolejnych atakach naszej drużyny - tym razem już bez interwencji arbitra - gola na 2:3 zdobył Oliwier Szuchnik. To oznaczało zacięty ostatni kwadrans meczu. Gdy wydawało się, że gol wyrównujący jest na wyciągnięcie ręki, w samej końcówce łatwa strata naszego obrońcy pozwoliła na zdobycie czwartej bramki gospodarzom i zakończyła nasze marzenia o remisie.

Mimo porażki był to z pewnością niezły mecz naszego zespołu, w którym zacięta walka o bramki i punkty trwała od pierwszych do ostatnich minut. O końcowym wyniku zadecydowały błędy indywidualne, których nieco więcej przydarzyło się naszym zawodnikom.



KS Koziołek Poznań 2005 - KS Canarinhos Skórzewo

W niedzielne przedpołudnie na boisku przy ul. Gdańskiej Trampkarze Młodsi zmierzyli się z KS Canarinhos Skórzewo.

Mimo przewagi punktowej nad rywalem wiedzieliśmy, że o punkty nie będzie tak łatwo, bo goście w poprzednich meczach postawili trudne warunki innym zespołom z czołówki. Pierwsza część meczu przebiegała pod nasze dyktando, jednak mieliśmy problemy z wykorzystaniem swoich szans. W pojedynkach sam na sam z bramkarzem gola nie udało się zdobyć ani Kubie Reynoldsowi ani Maksowi Chomiczowi. Widać było jednak, że nasz zespół ma pomysł na prowadzenie akcji i z każdą minutą był coraz groźniejszy.

Punktem zwrotnym były pierwsze minuty drugiej połowy, kiedy Jakub Pawlak skutecznie wykorzystał podanie Maksa Chomicza, a chwilę później Szymon Skorupski dał nam dwubramkowe prowadzenie. Od tego momentu grało nam się łatwiej i stwarzaliśmy sobie sporo szans bramkowych. Ostatecznie piłka znalazła się w siatce tylko raz, ponownie po strzale Szymona Skorupskiego. Mecz zakończył się zatem wynikiem 3:0.

Dzięki temu zwycięstwu awansowaliśmy na pozycję lidera tabeli. O obronę pierwszego miejsca przyjdzie nam powalczyć w najbliższą sobotę w Swarzędzu, gdzie zmierzymy się z wiceliderem - tracącą do nas 1 punkt Unią. Trzymamy kciuki!



KS Koziołek Poznań 2006 - KS Lipno Stęszew

W sobotnie popołudnie podopieczni trenera Marcina podejmowali na własnym boisku zespół Lipna Stęszew. Było to bardzo ważne spotkanie w kontekście układu ligowej tabeli. Nasz zespół był mocno zmotywowany chęcią odniesienia pierwszego zwycięstwa w tym sezonie.

Spotkanie zaczęło się bardzo obiecująco dla naszego zespołu, który dość często gościł pod bramką rywala i stwarzał sobie groźne sytuacje do zdobycia bramki. W końcu w 15. minucie udało nam się wyjść na prowadzenie za sprawą bramki zdobytej przez Kubę Rajkowskiego, który od początku spotkania grał bardzo odważnie w działaniach ofensywnych. Nasza defensywa grała uważnie i odpowiedzialnie, dzięki czemu schodziliśmy na przerwę bez straty gola. Natomiast w ofensywie brakowało przede wszystkim skuteczności, która pozwoliłaby nam podwyższyć prowadzenie.

Początek drugiej połowy spotkania to wyrównana gra obu zespołów i liczna wymiana ciosów. Z czasem to jednak nasz zespół zyskiwał coraz większą przewagę na boisku, a do pełni szczęścia brakowało nam kolejnego gola. Tego udało się zdobyć dopiero w 51. minucie, kiedy to swoją sytuację z zimną krwią wykorzystał Kuba Rajkowski zdobywając tym samym swoją drugą bramkę tego dnia. Natomiast 4 minuty później bramkę zdobył Adam Wojtkowiak, ustalając w ten sposób wynik meczu na 3:0.

Spotkanie to było naszym pierwszym zwycięstwem w tym sezonie. Były to również pierwsze punkty zdobyte przez nasz zespół w roli gospodarza oraz pierwszy mecz, w którym udało nam się nie stracić bramki i zachować w ten sposób "czyste konto". Do końca rundy zostały nam 3 spotkania, w których będziemy chcieli udowodnić, że potrafimy na boisku tworzyć zgrany zespół, który potrafi dobrze grać w piłkę. Trzymajcie kciuki!



AP Błękitni Owińska - KS Koziołek Poznań 2007

Za nami przedostatni weekend października i mecz w Owińskach z Błękitnymi.

Pierwsza połowa należała do drużyny gospodarzy, którzy tworzyli więcej sytuacji bramkowych pod naszą bramką. My zaczęliśmy to spotkanie bardzo skupieni, ale brakowało nam w pierwszej odsłonie nieco odwagi w działaniach ofensywnych, zbyt małą liczbą zawodników atakowaliśmy bramkę przeciwnika. Niestety, jeszcze w pierwszej połowie, w momencie gdy do naszej gry w defensywie zaczął się wkradać chaos, rywale postanowili to wykorzystać, strzelając bramki. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 3:0 dla Błękitnych.

Na drugą połowę wyszliśmy bardzo zmotywowani, nie zamierzaliśmy tego meczu oddawać rywalowi bez walki. Cieszy także, że chłopcy na boisku potrafią wzajemnie siebie motywować, zagrzewać do walki. Od pierwszych minut zaczęliśmy podejmować odważniejsze decyzje na boisku, przenosząc ciężar gry na połowę przeciwnika. Niewątpliwe ta odsłona meczu należała do nas, ale rywale potrafili się skutecznie bronić, blokując momentami nasze uderzenia na bramkę w ostatniej chwili. W końcu po strzale Kacpra Sroczyńskiego, strzelamy pierwszą bramkę w tym meczu. Sytuacji mieliśmy jeszcze kilka, ale zabrakła nieco zimnej krwi.

Zawodnikom należą się brawa za walkę do ostatniego gwizdka sędziego. Rodzicom dziękujemy za wsparcie z trybun. Za kilka dni podejmiemy u siebie Akademię Piłkarską Reissa.



KS Koziołek Poznań 2009 - KS 1920 Mosina

Zespół rocznika 2009 KS Koziołek Poznań rozegrał ósmy w tym sezonie mecz w lidze orlika młodszego. W sobotę, na boisku rywala, w meczu rewanżowym, zmierzyliśmy się z drużyną Klubu Sportowego 1920 Mosina. Spotkanie miało być dla nas sporym wyzwaniem. W pierwszej rundzie doznaliśmy z tym przeciwnikiem jedynej porażki w bieżącym sezonie.

Wbrew obawom, nasze zespół miał od początku meczu zdecydowaną przewagę. Już po kilku minutach prowadziliśmy trzema bramkami, a do przerwy strzeliliśmy kolejne cztery, przy jednym trafieniu gospodarzy. Druga połowa miała podobny przebieg i mecz zakończył się wysokim zwycięstwem KS Koziołek Poznań. Po trzy gole w tym spotkaniu strzelili Dennis Dudek i Mikołaj Szymczak, po dwa trafienia zanotowali Kuba Figaszewski i Leon Sylwanowicz, jedno trafienie było autorstwa Marsella Szymczaka, jedno Antoniego Małeckiego.

Na pochwały zasługuje cała drużyna. Za tydzień rozegramy dziewiąte spotkanie. W niedzielę przyjdzie nam się zmierzyć, na boisku przeciwnika, w meczu rewanżowym z KS Victorią Wysogotowo. Powodzenia!


Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen