W pierwszych latach przygody z piłką nożną, dużo ważniejsze jest zrozumienie samych dzieci niż futbolu!


Za nami kolejna seria jesiennych meczów w Lidze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.



TMS Suchary Suchy Las - KS Koziołek Poznań 2003

Juniorzy Młodsi mają za sobą kolejne spotkanie ligowe. Tym razem udali się do Suchego Lasu, gdzie zmierzyli się z tamtejszymi Sucharami.

Już w 7. minucie spotkania, objęliśmy prowadzenie. Podanie Witolda Kosmowskiego wykorzystał Tomasz Depa. Kilka minut później wynik podwyższył Mateusz Regling. Tuż przed przerwą na listę strzelców wpisał się Fryderyk Schneider.

Początek drugiej połowy również należał do naszego zespołu, który miał coraz większą przewagę na boisku. Udokumentował ją kolejnymi trafieniami, których autorami byli Tomasz Depa, Kacper Michalak, Fryderyk Schneider, Piotr Narajowski oraz Bartosz Augustyniak. Zawodnicy Koziołka zagrali z dużym zaangażowaniem i pełną koncentracją przez całe spotkanie. Cieszy fakt, iż praca zespołu nad elementami, które wymagały poprawy, przynosi efekty.



UKS Lider Swarzędz - KS Koziołek Poznań 2005

W szóstej kolejce pierwszoligowej rywalizacji Trampkarze Młodsi zmierzyli się w Swarzędzu z Liderem.

Wiedzieliśmy, że z dobrze nam znanym przeciwnikiem, z którym wiosną przegraliśmy 1:4, będzie czekała nas trudna przeprawa. Tak też było. Od początku spotkania trwała zacięta walka, przede wszystkim w środkowej części boiska. Sytuacje bramkowe były nieliczne i wynikały bardziej z błędów indywidualnych niż z dobrze przeprowadzonych akcji. Niemniej jednak to nasz zespół stanął przed świetną szansą na otwarcie wyniku, gdy Jakub Pawlak przejął podanie obrońcy i znalazł się sam przed bramkarzem rywali, jednak jego uderzenie trafiło w słupek. Chwilę później zawodnicy Lidera wyszli na prowadzenie wykorzystując nasze złe ustawienie przy rzucie wolnym.

Po przerwie postanowiliśmy zaryzykować i zmienić ustawienie na bardziej ofensywne. Z jednej strony wiedzieliśmy, że może to powodować szanse dla rywali, ale z drugiej liczyliśmy na więcej okazji strzeleckich dla nas. Ryzyko się opłaciło, gdy w zamieszaniu podbramkowym Szymon Skorupski umieścił piłkę w bramce i doprowadził do remisu. Końcowe minuty przyniosły jeszcze kilka niezłych szans dla obu zespołów, ale wynik 1:1 już się nie zmienił.

Był to z pewnością typowy mecz walki. Z dużą liczbą błędów z obu stron i zaledwie kilkoma dobrymi okazjami strzeleckimi. Cieszyć może jednak to, że na boisku sprzyjającym zespołowi broniącemu, nasz zespół zdołał odwrócić losy spotkania i doprowadzić do sprawiedliwego remisu.



UKS Orlik Poznań - KS Koziołek Poznań 2006

W minioną sobotę podopieczni trenera Marcina mierzyli się na wyjeździe z zespołem UKS Orlik. Po wcześniejszych niepowodzeniach w lidze nasz zespół liczył na poprawę gry, a co za tym idzie na zdobycz punktową na trudnym terenie.

Początek spotkania to cierpliwa i odpowiedzialna gra naszego zespołu w działaniach ofensywnych i defensywnych, zgodnie z naszymi założeniami taktycznymi. Z czasem jednak zaczęliśmy poczynać sobie coraz śmielej, stwarzając sobie sporo sytuacji bramkowych. W końcu udało nam się umieścić piłkę w bramce gospodarzy. Najpierw na bramkę uderzał Kuba Rajkowski, ale bramkarz rywali odbił piłkę przed siebie. Do futbolówki jako pierwszy dobiegł Adam Wojtkowiak i umieścił piłkę w siatce. Na nasze nieszczęście sędzia dopatrzył się pozycji spalonej Adama i bramki nie uznał. Jak pokazało nagranie meczu, sytuacja ta była i nadal jest trudna do rozstrzygnięcia. Mimo bezbramkowego remisu do przerwy nasz zespół mógł być bardzo zadowolony z siebie, ponieważ stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji do zdobycia bramki, a w działaniach defensywnych świetnie spisywała się linia obrony, a na przedpolu czujność zachowywał Kuba Siekiera.

W drugiej odsłonie to nasi rywale częściej zaczęli dochodzić do głosu przejmując inicjatywę w grze i częściej utrzymując się przy piłce. W końcu w 48. minucie spotkania gospodarze umieścili piłkę w naszej bramce po silnym uderzeniu w dalszy róg bramki. My jednak nie zamierzaliśmy się poddawać pomimo niekorzystnego wyniku. Już 4 minuty później wyrównaliśmy stan meczu. Po pressingu Igora Stawniaka piłka trafiła do Tobiasza Kałki, który z zimną krwią pokonał bramkarza Orlika. Jak się później okazało była to bramka, która ustaliła wynik meczu.

Wynik 1:1 z mocnym rywalem i zdobyty punkt na trudnym terenie nie cieszą aż tak bardzo, jak spora poprawa gry zespołu, którą w końcu mogliśmy zaobserwować. Cieszy również fakt, że w tym meczu oprócz charakteru pokazaliśmy, że potrafimy na boisku tworzyć prawdziwy kolektyw. Liczymy, że ten mecz rozpocznie dobrą passę zespołu, która trwać będzie jak najdłużej. Brawo i oby tak dalej!



KS Canarinhos Skórzewo - KS Koziołek Poznań 2007

W sobotę udaliśmy się do Skórzewa na mecz z drużyną KS Canarinhos. Byliśmy podbudowani ostatnim spotkaniem z Lechem Poznań i także teraz chcieliśmy się zaprezentować jak najlepiej.

Mijający tydzień był dla nas bardzo intensywny i niestety boleśnie odczuliśmy to podczas meczu. Z powodu zmęczenia, brakowało nam na boisku odpowiedniej koncentracji, podejmując niejedną złą decyzję, która skutkowała utratą bramki. Mimo szczerych chęci, momentami zrywów, w tym meczu byliśmy bezradni. Brakowało nam świeżości, siły w poruszaniu się po boisku.

Za tydzień czeka nas kolejne spotkanie wyjazdowe, tym razem z drużyną Błękitni Owińska. Wierzymy, że do tego czasu się odbudujemy i w Owińskach pokażemy pełnię swoich możliwości.



KS Koziołek Poznań 2008 - LPFA Bułgarska

W sobotę o godzinie 11.30 zmierzyliśmy się z jedyną drużyną, z którą nie udało nam się zdobyć choćby punktu w pierwszej rundzie spotkań. Jak na lidera przystało szybko ruszyliśmy do ataku i po bramkach Igora Kozłowskiego oraz Mikołaja Szymczaka objęliśmy prowadzenie. Z każdą minutą nasza przewaga rosła i kolejne bramki były kwestią czasu. Na przerwę schodziliśmy prowadząc 4:1.

Drużyna LPFA wykorzystała nasz słabszy początek drugiej połowy i zmniejszyła przewagę do dwóch bramek. Od tego czasu totalnie zdominowaliśmy resztę meczu zdobywając kolejne bramki i kończąc mecz wynikiem 10:3. Warto wyróżnić Mikołaja Szymczaka - zdobywcę 5 bramek oraz postawę całej drużyny w defensywie.



KS Grom Plewiska - KS Koziołek Poznań 2009

Zespół rocznika 2009 KS Koziołek Poznań rozegrał siódmy w tym sezonie mecz w lidze orlika młodszego. W sobotę, na boisku rywala, w meczu rewanżowym, zmierzyliśmy się z drużyną Klubu Sportowego Grom Plewiska.

Nasz zespół od początku meczu miał sporą przewagę, którą udokumentowaliśmy aż czternastoma golami. Cztery bramki dla KS Koziołek Poznań zdobył w tym spotkaniu Dennis Dudek, trzy Leon Sylwanowicz oraz Antoni Małecki, dwie Gabriel Kanikowski oraz po jednej Kuba Figaszewski oraz Filip Wieczorek. Przeciwnicy tylko dwa razy skierowali piłkę do naszej bramki i mecz zakończył się naszym wysokim zwycięstwem.

Na pochwały zasługuje cała drużyna. Za tydzień rozegramy ósme spotkanie. W sobotę przyjdzie nam się zmierzyć, na własnym boisku, w meczu rewanżowym z KS 1920 Mosina. Powodzenia!



KS Koziołek Poznań 2010 - Turniej WZPN

W niedzielne popołudnie podopieczni trenera Marcina rozegrali kolejny, przedostatni już turniej żaków w ramach rozgrywek WZPN. Tym razem gościliśmy w Zalasewie, na boisku Lidera Swarzędz.

Turniej rozpoczęliśmy bardzo dobrze, wygrywając 1:0 z liderem naszej grupy, Poznańską 13. W drugim meczu ulegliśmy gospodarzom 0:2, mimo licznych sytuacji bramkowych z naszej strony. Kolejne spotkanie to popis gry ofensywnej naszego zespołu, który strzelił aż 9 goli Polonii Poznań. W ostatniej potyczce tego dnia pokonaliśmy zespół Stopera Poznań, umacniając się tym samym na pozycji wicelidera.

Nasz zespół na boisku wygląda coraz lepiej. Oswoiliśmy już się ze specyfiką rozgrywek żaków i prezentujemy w ostatnich tygodniach naprawdę dobrą formę. Jest to z pewnością wynik wielu gier kontrolnych i rozgrywek Marathon Ligii Mistrzów Koziołka, gdzie zdobywamy doświadczenie i zgrywamy się jako drużyna. Brawo!





Jedenastka Zimy



Nabór 2015

Nabór 2014

Nabór 2013

Plakat Koziołek



Kluby Partnerskie


Centrum Medyczne Diagnosis



CityZen